Juventus wykonał decydujący krok w negocjacjach z Genoą i w nocy sprowadził do Turynu nową nadzieję włoskiej piłki. Jeff Ekhator przechodzi już testy medyczne przed podpisaniem kontraktu.
Klub z Turynu zdecydował się podbić stawkę, aby zabezpieczyć podpis utalentowanego gracza. Juventus zapłaci 16 mln euro kwoty podstawowej oraz 2 mln euro w formie bonusów. W ramach rozliczenia w przeciwnym kierunku powędruje David Puczka, którego wartość wyceniono na około 5 mln euro. Puczka ma za sobą udany czas w zespole Next Gen, gdzie popisał się dorobkiem 10 bramek i 4 asyst. To jednak nie koniec ruchów finansowych, ponieważ klub zarobi 6 mln euro na sprzedaży bramkarza Giovanniego Daffary do Parmy.
Wielkie polowanie na napastnika PSG
Transfer Ekhatora nie zmienia priorytetów klubu, które są jasno określone. Cała uwaga dyrekcji skupia się na sprowadzeniu Randala Kolo Muaniego z PSG. Giovanni Carnevali szuka odpowiedniej formuły porozumienia z paryżanami, a obie strony nie różnią się drastycznie w wycenie zawodnika, która oscyluje w granicach 35-40 mln euro. Juventus desperacko potrzebuje wzmocnień w ataku, o co od momentu nominacji apelował Luciano Spalletti, narzekając na brak opcji w linii ofensywnej.
Równocześnie w Turynie trwa wielkie wietrzenie szatni. Juventus zamierza pozbyć się Loisa Opendy, podczas gdy Jonathan David może ostatecznie pozostać w zespole. Nowy dyrektor generalny uciął spekulacje dotyczące rozmów z Dusanem Vlahoviciem, który obecnie wstrzymał negocjacje z Besiktasem w oczekiwaniu na inne propozycje. Klub liczy, że sprzedaż Daffary i Puczki pomoże w bilansie finansowym na sezon 2025/2026, choć nie był do tych ruchów zmuszony przez żadne konkretne limity.
