Niechciany powrót do Marsylii! Marokański pomocnik wystawiony na listę transferową

Czarek GrochCzarek Groch
2 lipca 2026 09:00

Sytuacja Amine Harita w Olympique Marsylia stała się jasna tuż po jego powrocie z Turcji. Jak informuje prestiżowy dziennik L'Équipe, marokański pomocnik nie zagrzeje miejsca na Stade Vélodrome po zakończeniu okresu wypożyczenia w İstanbul Başakşehir. Grégory Lorenzi, działający w strukturach klubu, miał już przekazać listę zawodników przeznaczonych na sprzedaż licznym agentom, a nazwisko Harita znajduje się na samym jej szczycie. Marsylia dąży do definitywnego rozstania z piłkarzem, którego wartość rynkowa oscyluje w granicach 15 milionów euro.

Karta transferu

Amine Harit

Olympique Marseille?

Of. pomocnik//15.0M
Amine Harit

Decyzja o wystawieniu 29-latka na listę transferową wynika przede wszystkim z konieczności odciążenia budżetu płacowego. Według doniesień medialnych, klub z południa Francji musi drastycznie zredukować wydatki na pensje po sezonie, w którym nie udało się wywalczyć awansu do Ligi Mistrzów. Choć Harit w przeszłości miewał przebłyski formy, notując m.in. 2 gole i 4 asysty przed serią problemów zdrowotnych i dyscyplinarnych, obecnie jest postrzegany jako zbędne obciążenie dla kadry, którą od 1 lipca 2026 roku oficjalnie zarządza Bruno Génésio.

Mimo że marokański reprezentant wrócił z wypożyczenia, zainteresowanie jego usługami nie słabnie, choć głównie poza czołowymi ligami Europy. Wśród potencjalnych kierunków wymienia się powrót do Turcji, gdzie sytuację monitorują Beşiktaş oraz Trabzonspor, a także egzotyczny kierunek saudyjski w postaci klubu Al-Diraiyah. Wcześniej o zawodnika pytał również Zenit Sankt Petersburg, jednak priorytetem dla otoczenia piłkarza ma być znalezienie projektu, w którym Harit odzyska status kluczowego gracza, na co w Marsylii nie ma już szans.

Obecnie agenci zawodnika intensywnie pracują nad znalezieniem nowego pracodawcy, podczas gdy Olympique Marsylia czeka na konkretne oferty opiewające na kwotę zbliżoną do wyceny rynkowej pomocnika. Amine Harit, który w ostatnim czasie zmagał się z urazem łydki i stracił miejsce w podstawowym składzie, pozostaje w zawieszeniu, czekając na rozwój negocjacji.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!