Atletico Madryt sfinalizowało transfer Mortena Hjulmanda, 27-letniego pomocnika reprezentacji Danii. Jak donoszą media, kluby rozpoczęły już wymianę dokumentów, a zawodnik jeszcze dziś pojawi się w stolicy Hiszpanii.
Operacja zamknie się w kwocie 40 milionów euro podstawy, do której dojdą jeszcze zmienne zależne od wyników sportowych. To spore zwycięstwo negocjacyjne hiszpańskiego klubu, ponieważ klauzula odejścia w kontrakcie Duńczyka ze Sportingiem wynosiła aż 80 milionów euro. Hjulmand zwiąże się z nowym pracodawcą bardzo długim kontraktem, który ma obowiązywać aż do czerwca 2031 roku. Tak długa umowa pokazuje, jak wielkie nadzieje pokładają w nim władze z Madrytu.
Idealny element w układance Diego Simeone
Morten Hjulmand to piłkarz, który idealnie wpisuje się w filozofię gry Atletico Madryt. Mierzący 185 cm wzrostu pomocnik słynie z intensywnego pressingu, skutecznego odbioru piłki oraz dominacji w powietrzu. W Lizbonie był kręgosłupem drużyny, a jego profil defensywny jest dokładnie tym, czego szukał Diego Simeone do uszczelnienia środka pola. Argentyński szkoleniowiec ceni dyscyplinę pozycyjną i solidność, a Duńczyk udowodnił w lidze portugalskiej, że potrafi udźwignąć ciężar gry na najwyższym poziomie.
Transfer ten jest częścią szerszej strategii klubu z Madrytu, który tego lata wykazuje się dużą aktywnością na rynku. Zamiast doraźnych wzmocnień, Atletico stawia na przebudowę strukturalną składu przed nadchodzącym sezonem LaLiga. Po przylocie do Madrytu Hjulmand przejdzie testy medyczne, po których nastąpi oficjalne podpisanie dokumentów. Kibice już teraz zastanawiają się, jak jego obecność wpłynie na hierarchię w zespole i losy pozostałych pomocników w kadrze.
