Przyszłość Farisa Moumbagny w barwach Olympique Marsylia stanęła pod dużym znakiem zapytania, a najnowsze doniesienia serwisu Africafoot wskazują na konkretne zainteresowanie ze strony Gaziantep FK. Turecki klub nawiązał już kontakt z władzami ekipy z południa Francji, sondując możliwość rocznego wypożyczenia 26-letniego środkowego napastnika. Dla zawodnika, który ostatnio przebywał na wypożyczeniu we włoskim Cremonese, przeprowadzka nad Bosfor mogłaby być szansą na odbudowanie formy i powrót do regularnego strzelania goli.
Faris Moumbagna
Olympique Marseille→?
Sytuacja kadrowa w Marsylii nie sprzyja reprezentantowi Kamerunu, który po powrocie z Serie A zastał dużą konkurencję w linii ataku. Jak informuje lokalny dziennik „La Provence”, klub miał już bezpośrednio zakomunikować piłkarzowi, że nie znajduje się on w planach na nadchodzący sezon. Decyzja ta jest częścią szerszej strategii odchudzania kadry i redukcji wydatków na wynagrodzenia. Choć Moumbagna odzyskał pełną sprawność po poważnym urazie kolana, w mediach pojawiły się doniesienia, że musi on wybierać między kolejnym wypożyczeniem a próbą przekonania do siebie sztabu szkoleniowego pod wodzą Bruno Genesio.
Warto przypomnieć, że napastnik trafił na Stade Vélodrome w styczniu 2024 roku za kwotę około 8 milionów euro z norweskiego Bodo/Glimt, jednak jego przygoda we Francji nie potoczyła się zgodnie z oczekiwaniami. Oprócz kierunku tureckiego, nazwisko Moumbagny przewijało się wcześniej w kontekście takich klubów jak Toulouse, Nantes czy hiszpańskie Levante. Obecnie jego wartość rynkowa szacowana jest na około 3,5 do 5 milionów euro, a kontrakt z Olympique Marsylia obowiązuje aż do czerwca 2028 roku.
Obecnie piłkarz znajduje się w zawieszeniu, czekając na ostateczną decyzję zarządu Olympique Marsylia, który nie podjął jeszcze wiążących kroków w sprawie oferty z Gaziantep FK. Turecki klub desperacko szuka wzmocnień ofensywnych przed zamknięciem letniego okna transferowego, a Moumbagna pozostaje ich priorytetem na liście życzeń.