Manchester United oraz Aston Villa stoczą walkę o podpis Pedro Vite, 24-letniego reprezentanta Ekwadoru grającego w meksykańskim UNAM Pumas. Jak donosi argentyński serwis Ole, oba kluby z Premier League widzą w nim idealne wzmocnienie środka pola. Sytuacja nabiera tempa, ponieważ pierwsi oferenci wykonali już konkretne kroki w stronę finalizacji transakcji.
Aston Villa złożyła już oficjalne zapytania w sprawie dostępności zawodnika, choć rozmowy z meksykańskim klubem nie przyniosły jeszcze przełomu. Manchester United na razie ograniczył się do nieformalnego zgłoszenia zainteresowania, ale Michael Carrick potrzebuje nowych opcji w środku pola. Sytuację monitoruje również City Football Group. Vite przyciągnął uwagę skautów swoimi występami na Mistrzostwach Świata 2026, gdzie stał się jedną z rewelacji turnieju, zaskakując obserwatorów swoją dojrzałością i wszechstronnością na boisku.
Problemy kadrowe gigantów otwierają drzwi Ekwadorczykowi
Determinacja obu klubów wynika z poważnych problemów kadrowych. W Aston Villa Unai Emery musi radzić sobie bez Amadou Onany, który doznał poważnej kontuzji kolana, oraz borykającego się z urazami Boubacara Kamary. Z kolei w Manchesterze United Michael Carrick przeprowadza przebudowę po odejściu Casemiro. Sytuację skomplikowała dodatkowo kontuzja Manuela Ugarte, który straci niemal cały nadchodzący sezon. W tej układance Vite, wyceniany na zaledwie 10 milionów dolarów, jest postrzegany jako wyjątkowa okazja rynkowa.
Pedro Vite rozegrał do tej pory 43 mecze w barwach UNAM Pumas, zdobywając cztery bramki i notując dwie asysty. Choć do Meksyku trafił dopiero latem zeszłego roku z Independiente del Valle, jego rozwój jest błyskawiczny. Niska kwota odstępnego sprawia, że transfer do Anglii wydaje się niemal pewny. Obecnie to Aston Villa wydaje się być bliżej celu dzięki podjęciu formalnych rozmów, jednak Manchester United wciąż pozostaje w grze o utalentowanego pomocnika.
