Wielki transfer na horyzoncie? Gwiazdor Romy marzy o grze w barwach hiszpańskiego giganta

Jarosław ZającJarosław Zając
28 czerwca 2026 12:31

Neil El Aynaoui wyrasta na jedną z najgorętszych postaci letniego okna transferowego w 2026 roku. Jak ujawnił były dyrektor sportowy Olympique Marsylia, Medhi Benatia, francuski klub już wcześniej podejmował próby zakontraktowania utalentowanego pomocnika, jednak wówczas operacja zakończyła się fiaskiem. „Pomocnik był zbyt drogi dla Marsylii” – przyznał otwarcie Benatia, odnosząc się do finansowych barier, które stanęły na drodze do przenosin zawodnika na Stade Vélodrome. Ostatecznie El Aynaoui w lipcu 2025 roku zamienił Lens na AS Romę za kwotę rzędu 23,5 miliona euro, wiążąc się z włoskim klubem kontraktem obowiązującym aż do czerwca 2030 roku.

Karta transferu

Neil El Aynaoui

RomaOlympique Marseille

Śr. pomocnik//€23.5 m
Neil El Aynaoui

Mimo długoterminowej umowy w Rzymie, nazwisko 24-letniego reprezentanta Maroka nie schodzi z czołówek gazet, a lista zainteresowanych klubów sukcesywnie się wydłuża. Według doniesień El Mundo Deportivo, priorytetem dla samego zawodnika pozostaje FC Barcelona. Emocjonalny związek z tym klubem potwierdził ojciec piłkarza, Younes El Aynaoui, który w rozmowie z mediami podkreślił, że dla jego syna liczy się tylko „Duma Katalonii”. „Dla mojego syna istnieje tylko Barça, ponieważ mieszkał tam od urodzenia do 11. roku życia. Byłby niezwykle szczęśliwy, gdyby pewnego dnia udało mu się zagrać w tym klubie” – wyznał ojciec pomocnika.

Sytuacja transferowa jest jednak skomplikowana, ponieważ AS Roma nie zamierza tanio sprzedawać swojego kluczowego gracza. Choć FC Barcelona uważnie monitoruje rozwój 24-latka, widząc w nim długoterminowe rozwiązanie dla swojej linii pomocy, oczekiwania finansowe rzymian znacznie wzrosły powyżej kwoty, którą sami zapłacili rok temu. El Aynaoui, ze względu na swoją inteligencję taktyczną i warunki fizyczne, bywa porównywany do Declana Rice'a, co przyciąga uwagę także Realu Madryt oraz Fiorentiny. Obecnie zawodnik przebywa w strukturach włoskiego klubu, ale presja ze strony europejskich potęg może wymusić na władzach Romy trudne decyzje jeszcze w tym oknie transferowym.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!