Everton wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Mandeli Keity, 24-letniego pomocnika Parmy. Jak donosi Sky Sports News, klub z Liverpoolu bacznie obserwuje reprezentanta Belgii, widząc w nim idealne wzmocnienie defensywnej strefy boiska.
David Moyes intensywnie pracuje nad przebudową drugiej linii, aby zapewnić zespołowi większą stabilność w obronie. Choć Everton złożył już ofertę za Haydena Hackneya z Middlesbrough, to właśnie Keita stał się teraz priorytetowym celem transferowym. Belg ma za sobą znakomity sezon 2025/26 w Serie A, gdzie rozegrał 37 meczów ligowych. Jego zdolność do dyktowania tempa gry oraz skuteczność w odzyskiwaniu piłki sprawiły, że trafił do notesów skautów z całej Europy.
Trudna walka o podpis belgijskiego pomocnika
Sprowadzenie Keity nie będzie jednak proste, ponieważ zawodnik znajduje się pod obserwacją czołowych klubów włoskich. Parma, która pozyskała go z Royal Antwerp w 2024 roku, nie czuje presji sprzedaży i zamierza oczekiwać wysokiej kwoty odstępnego. Piłkarz udowodnił swoją wartość jako zdyscyplinowany taktycznie gracz, który potrafi chronić linię obrony i inicjować akcje z głębi pola. Premier League wydaje się dla niego naturalnym krokiem w celu dalszego rozwoju kariery.
Everton potrzebuje w środku pola więcej fizyczności i atletyzmu, a profil Belga idealnie wpisuje się w te wymagania. Moyes szuka zawodnika typu „numer sześć”, który udźwignie ciężar gry w najtrudniejszej lidze świata. Najbliższe tygodnie pokażą, czy klub z Liverpoolu zdoła wypracować porozumienie z Parmą i wyprzedzić konkurencję z Włoch. Keita ma potencjał, by stać się kluczową postacią w nowym projekcie budowanym na Goodison Park.
