Przejdź do treści

„Nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem”. Dramat Verstappena w kwalifikacjach, bolid nagle odpłynął

Mikołaj Rydz · 2 min czytania
„Nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem”. Dramat Verstappena w kwalifikacjach, bolid nagle odpłynął
Źródło: autosport.com

Max Verstappen nie ukończył kwalifikacji do Grand Prix Austrii po dramatycznym wypadku w dziewiątym zakręcie toru w Spielbergu. Holender stracił panowanie nad tyłem swojego Red Bulla RB22 i z dużą siłą uderzył w bariery ochronne, co wywołało ogromne poruszenie w garażu mistrzów świata. Jak donoszą media, kierowca musiał przejść badania w centrum medycznym, ponieważ siła uderzenia wyrwała mu kierownicę z rąk.

Problemy zaczęły się już wcześniej, gdy bolid zachowywał się niestabilnie w szóstym zakręcie, ale to sekcja numer dziewięć okazała się pułapką bez wyjścia. Verstappen przyznał, że nie zmieniał nic w ustawieniach, a mimo to samochód zareagował w sposób, którego nigdy wcześniej nie doświadczył.

Na tym okrążeniu już w szóstym zakręcie miałem bardzo dziwne szarpnięcie na wejściu. A potem, gdy wjechałem w dziewiątkę, jak tylko skręciłem kierownicę, już mnie nie było

— wyjaśnił Verstappen

Holender dodał, że nie była to nawet kwestia małej korekty, lecz całkowita utrata kontroli nad autem.

Zagadkowa awaria i ból rąk po uderzeniu

Choć uderzenie w barierę nie wyglądało na ekstremalnie groźne, gwałtowny ruch kierownicy zmusił zawodnika do wizyty u lekarzy. Max Verstappen uspokoił jednak fanów, potwierdzając, że wszystko jest w porządku, mimo że mechanicy mają teraz mnóstwo pracy przy odbudowie maszyny. „Uderzenie w barierę nie było takie złe, koło po prostu wyrwało mi się z rąk i dlatego musiałem udać się do centrum medycznego, ale wszystko jest dobrze” — zaznaczył kierowca Red Bulla, analizując przyczyny nagłej utraty docisku.

Wypadek kosztował Holendra spadek na piąte pole startowe, choć on sam realistycznie oceniał szanse na trzecią lokatę. Biorąc pod uwagę problemy Red Bulla ze startami, Verstappen spodziewa się, że i tak mógłby stracić pozycje w niedzielnym wyścigu. Zespół wprowadził w Austrii duży pakiet poprawek, ale lider ekipy wstrzymuje się z ostatecznym werdyktem co do ich skuteczności. „Myślę, że musimy poczekać. Ten tor ma bardzo krótkie okrążenie. Jest jeszcze kilka rzeczy, które chcemy zrozumieć z tego pakietu” — podsumował zawodnik, wskazując na nadchodzące Grand Prix na torze Silverstone jako lepszy sprawdzian.

Mecze, tabele i liczby dnia w pionie.

Powiązane

Newsy o tej sprawie z trzech tygodni przed i po tym artykule.

  1. 27.06Kolejny cios w Red Bulla. Kluczowa postać odchodzi, a przyszłość Verstappena wisi na włosku
  2. 27.06Max Verstappen ma dość? Mistrz świata wysłał jasny komunikat do organizatorów
  3. 27.06Dramatyczne wyznanie Verstappena w Austrii. Mistrz świata bezradny wobec awarii
  4. 28.06Dramat Verstappena w Austrii. Rozbił bolid w kluczowym momencie, sędziowie podjęli decyzję
  5. 28.06„Nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem”. Dramat Verstappena w kwalifikacjach, bolid nagle odpłynąłten artykuł
  6. Po publikacji · 4 newsy
  7. 28.06Verstappen grzmi po wypadku w Austrii. „To szaleństwo”. Sędziowie musieli się tłumaczyć
  8. 28.06Max Verstappen stawia twarde warunki. Mistrz świata mówi o swojej przyszłości w Red Bullu
  9. 29.06Dramat Verstappena w Austrii. Russell wytrzymał presję, a Red Bull popełnił kosztowny błąd
  10. 30.06Max Verstappen nie wytrzymał na symulatorze. „Po prostu zacząłem się śmiać”

Czytaj dalej

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!