Ajax Amsterdam wyrasta na głównego wygraną w wyścigu o podpis Caio Henrique, 28-letniego lewego obrońcy AS Monako. Jak donoszą media, Brazylijczyk jest już o krok od zmiany barw klubowych i przeprowadzki do Holandii.
Reprezentant Brazylii ma pojawić się w Amsterdamie w ten weekend, czyli 27-28 czerwca, aby przejść niezbędne testy medyczne. Ajax i AS Monako wypracowały porozumienie, które zakłada opłatę w wysokości 10 mln euro. Kwota ta może wzrosnąć o kolejne 4 mln euro w formie bonusów, a klub z Księstwa zagwarantował sobie dodatkowo 25 procent od kolejnej sprzedaży zawodnika. Sam piłkarz ustalił już warunki indywidualnego kontraktu z nowym zespołem, co czyni jego odejście niemal pewnym.
Wielkie wietrzenie szatni w Monako
Decyzja o sprzedaży Henrique wiąże się z głębokimi zmianami w kadrze. Nowym trenerem ma zostać Filipe Luis, a na pozycję lewego obrońcy sprowadzany jest Nazinho z Cercle Brugge. Henrique, który w zeszłym sezonie był podstawowym graczem, stracił końcówkę rozgrywek przez kontuzję. Uraz ten okazał się niezwykle kosztowny, ponieważ mimo wcześniejszych powołań do kadry narodowej, obrońca ostatecznie nie znalazł się w składzie Brazylii na Mistrzostwa Świata. Teraz szuka nowego otwarcia w Eredivisie.
Sytuacja na lewej stronie defensywy Monako jest dynamiczna, ponieważ klub może opuścić także Kassoum Ouattara, którym interesuje się turecki Besiktas. Sprzedaż Henrique za łączną kwotę sięgającą 14 mln euro pozwala klubowi na przebudowę formacji zgodnie z wizją nadchodzącego szkoleniowca. Brazylijczyk spędził w Monako kilka lat, ale po pechowym urazie i braku wyjazdu na mundial, obie strony uznały, że transfer do Amsterdamu jest najlepszym rozwiązaniem dla kontynuowania kariery przez 28-latka.
