Harrison Armstrong wyrasta na jedną z najciekawszych postaci młodego pokolenia w angielskiej piłce, ale jego przyszłość w Evertonie stanęła pod znakiem zapytania. Choć 19-letni środkowy pomocnik ma za sobą przełomowy czas, w którym zanotował 13 występów w Premier League, media donoszą o możliwym zwrocie akcji. Według najnowszych informacji, otoczenie zawodnika nie wyklucza opuszczenia Anglii. Przedstawiciele piłkarza mają aktywnie badać rynek we Francji, szukając tam idealnego miejsca do dalszego rozwoju talentu młodzieżowego reprezentanta kraju.
Harrison Armstrong
Everton→?
Sytuacja jest o tyle intrygująca, że Armstrong cieszy się dużym uznaniem w ojczyźnie. W minionym sezonie, oprócz gry na najwyższym szczeblu, zbierał szlify na wypożyczeniu w Preston North End, gdzie w 17 meczach Championship zapisał na swoim koncie bramkę i asystę. Wcześniej zaliczył także udany epizod w Derby County. Mimo zainteresowania ze strony takich klubów jak Middlesbrough czy Hull City, sam zawodnik wydaje się skłaniać ku opcji zagranicznej, co w przypadku młodych Anglików wciąż jest ruchem nieoczywistym, choć coraz popularniejszym.
Wartość rynkowa wychowanka Evertonu jest obecnie szacowana na około 12 milionów euro, co odzwierciedla jego status jednego z najbardziej obiecujących pomocników w systemie szkolenia „The Toffees”. Armstrong jest regularnie powoływany do reprezentacji Anglii U19, w której rozegrał dotychczas 9 spotkań i zdobył dwa gole. Jego obecny kontrakt z klubem z Liverpoolu obowiązuje do czerwca 2028 roku, co stawia Everton w silnej pozycji negocjacyjnej, jednak chęć piłkarza do spróbowania sił w Ligue 1 może wymusić na władzach klubu zgodę na kolejne wypożyczenie.
Obecnie trwają rozmowy dotyczące potencjalnych kierunków we Francji, które mogłyby zagwarantować 19-latkowi regularne występy na wysokim poziomie. Choć David Moyes w trakcie sezonu obiecywał zawodnikowi szanse w pierwszej drużynie Evertonu po skróceniu jego wypożyczenia z Preston, wizja gry w innej kulturze piłkarskiej wydaje się dla Armstronga kusząca. Decyzja o tym, gdzie trafi młody pomocnik, powinna zapaść w najbliższych tygodniach, a Everton musi rozważyć, czy dalsze wypożyczenia wewnątrz kraju są dla zawodnika tak samo korzystne, jak wyjazd za granicę.