Sytuacja Alphonse’a Areoli w West Ham United staje się coraz bardziej skomplikowana. Jak donoszą media, 33-letni francuski bramkarz znalazł się na liście zawodników, którzy mogą opuścić klub w ramach przebudowy kadry. Choć jego kontrakt z „Młotami” obowiązuje aż do 30 czerwca 2027 roku, ostatnie miesiące nie były dla niego łaskawe. Areola, który w minionym sezonie Premier League wystąpił w 20 spotkaniach, niespodziewanie stracił status pierwszego wyboru i musiał pogodzić się z rolą rezerwowego.
Alphonse Aréola
West Ham United→?
Problemy Francuza nie zaczęły się dzisiaj. Już wcześniej pojawiały się doniesienia, że klub sugerował mu odejście podczas letniego okienka transferowego. Informacje te zyskały na sile po aktywności żony piłkarza w mediach społecznościowych, co tylko podsyciło spekulacje o napiętych relacjach na linii zawodnik-klub. Obecnie wartość rynkowa 5-krotnego reprezentanta Francji szacowana jest na około 4 miliony euro i właśnie taka kwota mogłaby zadowolić londyńczyków w przypadku definitywnej sprzedaży.
W grze o podpis doświadczonego golkipera liczą się obecnie dwa główne kierunki. Pierwszym z nich jest turecki Beşiktaş, który poszukuje wzmocnień między słupkami. Drugą, niezwykle kuszącą finansowo opcją, jest saudyjskie Al Ittihad. Przeprowadzka na Bliski Wschód mogłaby być dla Areoli ostatnim wielkim kontraktem w karierze, zwłaszcza że w Londynie jego szanse na regularną grę drastycznie zmalały. West Ham United aktywnie rozgląda się już za nowym bramkarzem, co sugeruje, że dni Francuza na London Stadium są policzone.
Mimo solidnego doświadczenia zdobytego w takich klubach jak PSG czy Real Madryt, Areola w minionym sezonie nie zdołał zachować ani jednego czystego konta w 20 ligowych występach, wpuszczając przy tym 37 bramek. Takie statystyki, w połączeniu z wysokim kontraktem, skłaniają władze klubu do poszukiwania oszczędności i świeżej krwi w formacji defensywnej. Obecnie negocjacje z zainteresowanymi stronami trwają, a przyszłość bramkarza powinna wyjaśnić się w najbliższych tygodniach.