Mistrz Wimbledonu przerywa milczenie. Jannik Sinner ujawnił, co zmienił przed turniejem

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
28 czerwca 2026 13:51
Mistrz Wimbledonu przerywa milczenie. Jannik Sinner ujawnił, co zmienił przed turniejem
Źródło: tennis365.com

Jannik Sinner przyjechał do Londynu z jasnym celem: chce zostać dziesiątym tenisistą w historii, który obroni tytuł na trawiastych kortach Wimbledonu. Włoch uchodzi za faworyta obok Novaka Djokovicia i Alexandra Zvereva, choć wokół jego formy narosło wiele wątpliwości. Wszystko przez brak rozegranych meczów na trawie po sensacyjnym odpadnięciu już w drugiej rundzie Roland Garros.

Decyzja o odpoczynku po turnieju w Paryżu wywołała falę komentarzy, a Mats Wilander otwarcie nazwał ją błędem. Sinner zmagał się z ogromnym zmęczeniem podczas sezonu na mączce, dlatego postawił na regenerację i modyfikację swojego warsztatu. Podczas pierwszej konferencji prasowej lider rankingu ATP przyznał, że wraz ze sztabem skupił się na detalach, które mają pomóc mu przetrwać trudy dwutygodniowej rywalizacji w Londynie.

Nowe metody treningowe lidera rankingu

Włoch nie zdecydował się na rewolucję, ale postawił na specyficzny rygor treningowy. „Wprowadziliśmy zmiany, nie są duże, to małe detale. Zmieniliśmy nieco pracę fizyczną, robimy dłuższe sesje treningowe zarówno na siłowni, jak i na korcie, wszystko razem bez przerw. Zrobiliśmy to, aby zrozumieć wiele rzeczy, być może to, co czułem na korcie” – wyjaśnił Jannik Sinner. Tenisista zaznaczył, że jest to proces długofalowy, a on sam czuje się dobrze przygotowany do obrony trofeum.

Zgodnie z tradycją, Sinner jako obrońca tytułu otworzy zmagania na korcie centralnym w poniedziałek, 29 czerwca. Jego pierwszym rywalem będzie Miomir Kecmanovic, z którym Włoch ma idealny bilans czterech zwycięstw i zero porażek. Ostatni raz mierzyli się właśnie na Wimbledonie w 2024 roku, gdzie lider rankingu wygrał bez straty seta. W drodze do 1/16 finału na jego drodze mogą stanąć także Nuno Borges lub Jenson Brooksby, z którymi również nigdy nie przegrał.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!