Juventus sonduje możliwość sprowadzenia Alissona Beckera z Liverpoolu, jednak zaproponowana formuła transakcji wywołała ogromne kontrowersje. Agent David Lavelle na łamach Oggi Sport Notizie określił działania turyńczyków jako bezczelne. Włosi chcieliby wypożyczyć Brazylijczyka z opcją wykupu, co spotkało się z natychmiastową krytyką ze strony środowiska piłkarskiego.
Sytuacja jest o tyle skomplikowana, że Alisson ma przed sobą ostatni rok kontraktu na Anfield. Według relacji Lavelle’a, bramkarz wypracował już porozumienie z Juventusem, ale kluby dzieli finansowa przepaść. Agent sugeruje, że Liverpool wycenia swojego zawodnika na około 15 milionów euro, podczas gdy propozycja z Turynu miała opiewać na zaledwie 7 milionów euro ze względu na wiek i historię urazów 33-letniego golkipera.
Dlaczego Liverpool blokuje odejście lidera?
Dla zespołu prowadzonego przez trenera Iraolę, Alisson pozostaje kluczową postacią w szatni, zwłaszcza w obliczu planowanych odejść Mohameda Salaha oraz Virgila van Dijka. Lavelle podkreśla znaczenie doświadczenia Brazylijczyka: „Trzeba pamiętać, że Liverpool zmienił trenera. Iraola prawdopodobnie chce przyjrzeć się wszystkim na początku. Alisson to bez wątpienia jeden z najlepszych bramkarzy świata i Liverpool chciałby go zatrzymać jako lidera w szatni” — ocenił pośrednik.
Choć do klubu dołączył już Giorgi Mamardashvili, plan zakładał, że Gruzin będzie rywalizował z Alissonem, a nie od razu go zastępował. Liverpool nie czuje presji finansowej, by sprzedawać swoją gwiazdę za bezcen. Juventus musi znacząco poprawić ofertę, ponieważ obecna propozycja wypożyczenia jest traktowana na Anfield jako niepoważna. Negocjacje utknęły w martwym punkcie, a postawa turyńczyków tylko zaostrzyła relacje między klubami.
