Barcelona wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Victora Munoza, 22-letniego skrzydłowego Osasuny. Jak donoszą media, klub z Katalonii szuka nowej opcji na lewą stronę boiska, ponieważ przyszłość wypożyczonego Marcusa Rashforda stoi pod dużym znakiem zapytania. Choć Anglik radzi sobie dobrze od lipca, Barcelona nie planuje obecnie jego wykupu na stałe.
Victor Munoz zachwyca w swoim pierwszym sezonie w barwach Osasuny po odejściu z Realu Madryt. Piłkarz zdążył już zadebiutować w reprezentacji Hiszpanii i strzelić gola w meczu przeciwko Serbii, co natychmiast przyciągnęło uwagę skautów z Camp Nou. Sytuacja jest jednak skomplikowana, ponieważ Real Madryt zachował prawo pierwokupu oraz klauzulę odkupu zawodnika za kwotę wynoszącą zaledwie 8 mln euro. Królewscy bacznie obserwują każdy ruch swojego odwiecznego rywala.
Real Madryt kontroluje przyszłość reprezentanta Hiszpanii
Władze z Madrytu mają jasny plan i zamierzają zablokować ewentualne przenosiny Munoza do Barcelony. Jeśli Katalończycy zdecydują się aktywować klauzulę odejścia wartą 40 mln euro, Real Madryt wykorzysta swoje uprawnienia, by do tego nie dopuścić. Na ten moment na Bernabeu nie zapadła jeszcze ostateczna decyzja o powrocie gracza, ale klub jest zdeterminowany, by nie wzmacniać bezpośredniego konkurenta w walce o trofea w LaLiga.
Niedawna zmiana agenta przez Munoza sugeruje, że zawodnik przygotowuje się do głośnego transferu w letnim oknie. Oprócz gigantów z Hiszpanii, sytuację monitorują także liczne kluby z Premier League oraz Serie A. Wartość rynkowa skrzydłowego może gwałtownie wzrosnąć po nadchodzących Mistrzostwach Świata 2026, na które piłkarz ma szansę pojechać z kadrą narodową. Barcelona nie rezygnuje z obserwacji, ale Real Madryt trzyma wszystkie karty w swoich rękach.
