Dopiero co kibice Rakowa Częstochowa musieli pogodzić się z odejściem Jonatana Brunesa, a już pojawiły się sygnały, że klub może otrzymać ofertę za kolejnego ważnego zawodnika. Jeden z piłkarzy „Medalików” znalazł się pod obserwacją przedstawicieli z Włoch.
Informację przekazał Rafał Gikiewicz na antenie Kanału Sportowego.
– Ludzie z Włoch byli na meczu Rakowa obserwować jednego z piłkarzy. Mają być również na kolejnym – powiedział doświadczony zawodnik.
Na razie nie wiadomo, którego zawodnika dotyczy zainteresowanie. Sam fakt, że wysłannicy zamierzają obejrzeć więcej niż jedno spotkanie w krótkim odstępie, może jednak świadczyć o tym, że temat jest traktowany poważnie. Kolejnym krokiem mogłoby być złożenie konkretnej propozycji, choć na tym etapie nie ma informacji o rozpoczęciu negocjacji.
Wśród nazwisk pojawiających się w transferowych spekulacjach wymieniany jest Bogdan Racovițan. Rumuński stoper regularnie przewija się w doniesieniach dotyczących możliwego odejścia, ale nie ma potwierdzenia, że to właśnie jego obserwowali przedstawiciele włoskiego klubu.
Ewentualny transfer byłby kolejną istotną zmianą w kadrze Rakowa. Niedawno z Częstochową pożegnał się Jonatan Braut Brunes, który na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się do Sparty Praga. Według podanych informacji Raków ma otrzymać za Norwega sześć milionów euro, a kolejny milion euro może trafić do klubu w formie bonusów.
Odejście napastnika było jednak zapowiadane od dłuższego czasu. W przypadku kolejnego zawodnika sytuacja pozostaje znacznie mniej klarowna. Wiadomo jedynie, że przedstawiciele z Włoch obserwują jednego z graczy Rakowa i planują ponowną wizytę. Dopiero następne dni mogą pokazać, czy zainteresowanie przerodzi się w ofertę.

