Serwis zawiódł Alcaraza w ćwierćfinale US Open. Ekspert punktuje braki Hiszpana

Karol MisztaKarol Miszta
11 września 2026 17:56
Serwis zawiódł Alcaraza w ćwierćfinale US Open. Ekspert punktuje braki Hiszpana
Fot.: tennis365.com

Carlos Alcaraz zakończył udział w tegorocznym US Open na etapie ćwierćfinału. Hiszpan musiał uznać wyższość Bena Sheltona, przegrywając po pięciosetowym maratonie 6-7(5), 6-1, 6-3, 1-6, 7-6(7). Był to pierwszy turniej zawodnika z Murcji po blisko pięciomiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją nadgarstka.

Mimo długiej absencji, trzeci tenisista świata prezentował się w Nowym Jorku solidnie, tracąc zaledwie jednego seta w drodze do najlepszej ósemki turnieju. W czwartej rundzie całkowicie zdominował rozstawionego z numerem 20. Tommy'ego Paula, co dawało nadzieję na obronę tytułu. Jednak w starciu z Sheltonem, który stał się dopiero drugim zawodnikiem w historii potrafiącym ograć Alcaraza w piątym secie, wyszły na jaw pewne mankamenty w grze siedmiokrotnego mistrza wielkoszlemowego.

Problem z prędkością podania

Były lider rankingu ATP, Jim Courier, w rozmowie z Tennis Channel zwrócił uwagę na brak mocy w serwisie Hiszpana. Ekspert zauważył, że Alcaraz nie osiągał prędkości, do których przyzwyczaił kibiców w przeszłości. Zamiast uderzeń przekraczających 130 czy 137 mil na godzinę, jego najszybsze podania oscylowały w granicach 127-128 mil na godzinę.

„Dla niego najważniejsze jest znalezienie tego dodatkowego biegu w serwisie. To jedyna rzecz, której nie widzieliśmy podczas tego US Open” – ocenił Courier. Amerykanin zastanawiał się również, czy słabsze parametry wynikają z bariery psychicznej po urazie, czy też nadgarstek wciąż nie pozwala Alcarazowi na pełne wykorzystanie potencjału przy podaniu. Podkreślił przy tym, że Hiszpan nie zagrał w decydującym tie-breaku tak dobrze, jak podczas finału Roland Garros przeciwko Jannikowi Sinnerowi.

Zupełnie inne nastroje panują w obozie Bena Sheltona, który po raz drugi w karierze awansował do półfinału nowojorskiego szlema. Courier chwalił Amerykanina za postępy w grze przy siatce oraz agresywny return, który mimo słabszych statystyk w trakcie sezonu, zadziałał w najważniejszym momencie. Shelton o miejsce w finale powalczy ze swoim rodakiem i przyjacielem, Francesem Tiafoe. Mecz Alcaraza z Sheltonem przeszedł do historii jako najpóźniej zakończone spotkanie w dziejach turnieju, dobiegając końca o godzinie 3:33 nad ranem.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
350 PLN za 2 PLN, jeśli Arsenal pokona Sunderland
Odbieram arrow_forward
confirmation_number
350 PLN za 2 PLN, jeśli Arsenal pokona Sunderland
Odbieram REKLAMA
verified_user Superbet
350 PLN za 2 PLN, jeśli Arsenal pokona Sunderland
Odbieram bolt REKLAMA
% Superbet
255 PLN Odbieram
REKLAMA
verified 350 PLN za 2 PLN, jeśli Arsenal pokona Sunderland
255 PLN Odbieram
REKLAMA