Le Havre AC znalazło się w podbramkowej sytuacji po utracie swojego podstawowego golkipera i musiało błyskawicznie zareagować na rynku transferowym. Klub z Normandii jest o krok od pozyskania Arnauda Bodarta z Lille OSC, wykorzystując do tego celu rzadko spotykany przepis o tak zwanym transferze medycznym. Belgijski bramkarz ma jeszcze dziś przejść testy przed podpisaniem kontraktu.
Jak informuje Sacha Tavolieri, Le Havre zdecydowało się na ten ruch ze względu na fatalne wieści dotyczące stanu zdrowia Lionela Mpasi. Choć klub nie wydał jeszcze oficjalnego komunikatu, doniesienia wskazują na zerwanie ścięgna Achillesa, co wyklucza zawodnika z gry na większą część obecnego sezonu. W obliczu tak poważnego urazu francuskie przepisy pozwalają na zakontraktowanie jednego dodatkowego gracza poza oknem transferowym, pod warunkiem, że występuje on już w lidze francuskiej.
Arnaud Bodart, który w Lille pełnił rolę rezerwowego, osiągnął już pełne porozumienie z nowym pracodawcą i przygotowuje się do zmiany barw. 28-letni bramkarz ma przejść badania medyczne w piątkowe popołudnie, co będzie ostatnim krokiem przed sfinalizowaniem transakcji. Dla zawodnika, który w zespole z Lille pozostawał w cieniu innych graczy, jest to szansa na regularne występy w Ligue 1 i pomoc drużynie w trudnym momencie sezonu.
Sytuacja Bodarta w Lille była w ostatnim czasie skomplikowana, ponieważ belgijski bramkarz został odsunięty od składu i nie znajdował się w planach sztabu szkoleniowego. Według informacji TransferFeed z 11 września 2026 roku, porozumienie między zawodnikiem a Le Havre zostało już wypracowane, a klub z Normandii zdecydował się na ten krok natychmiast po kontuzji Mpasi, która miała miejsce w miniony weekend. Bodart, mimo wcześniejszych powiązań z innymi markami, ostatecznie pozostanie we Francji, by wypełnić lukę powstałą w bramce ekipy HAC.
