AC Milan rozważa sprowadzenie Franco Mastantuono, 18-letniego argentyńsko-włoskiego skrzydłowego, który obecnie reprezentuje barwy Realu Madryt. Według zagranicznych doniesień, mediolański klub monitoruje sytuację utalentowanego zawodnika, szukając wzmocnień dla składu prowadzonego przez Rubena Amorima. Sytuacja nie jest jednak prosta, ponieważ prezydent „Królewskich”, Florentino Perez, ma bardzo konkretną wizję przyszłości swojego gracza. Jak informuje portal MilanReports, potencjalna operacja miałaby opierać się na płatnym wypożyczeniu, jednak bez klauzuli wykupu czy obowiązku transferu definitywnego, co na ten moment studzi entuzjazm działaczy z San Siro.
Franco Mastantuono
Real Madrid→Milan
Młody Argentyńczyk, który dołączył do ekipy z Madrytu w sierpniu 2025 roku i posiada kontrakt obowiązujący aż do 2031 roku, ma trudności z wywalczeniem stałego miejsca w naszpikowanej gwiazdami kadrze mistrza Hiszpanii. Według informacji Yahoo Sports, zbliżający się transfer Yana Diomande z RB Lipsk do Realu Madryt może dodatkowo ograniczyć szanse Mastantuono na grę, co czyni jego letnie odejście niemal pewnym. Choć Milan pozostaje w grze, włoskie media, w tym „Tuttosport”, sugerują, że brak opcji pierwokupu sprawia, iż propozycja ta jest obecnie mniej atrakcyjna dla Rossonerich, którzy woleliby mieć większą kontrolę nad przyszłością zawodnika.
Konkurencja o podpis lewonożnego playmakera jest jednak ogromna i wykracza poza granice Włoch. Jak donosi „The Sun”, Tottenham Hotspur nawiązał już kontakt z Realem Madryt w sprawie wypożyczenia 18-latka, akceptując surowe warunki narzucone przez hiszpański klub. W wyścigu uczestniczy także Fulham, gdzie nowy menedżer Alvaro Arbeloa chętnie widziałby u siebie perełkę ze swojego byłego klubu. Co ciekawe, mimo zainteresowania z Londynu, to Fiorentina jest obecnie wymieniana przez niektóre źródła jako faworyt do osiągnięcia porozumienia, co zwiastuje niezwykle gorące ostatnie tygodnie okna transferowego.
Wartość Mastantuono, który w sierpniu skończy 19 lat, jest oceniana bardzo wysoko – w kontekście zainteresowania Fulham pojawiały się kwoty oscylujące nawet wokół 53 milionów funtów, co pokazuje, jak wielkim potencjałem dysponuje ten gracz. Real Madryt traktuje go jako inwestycję długoterminową, dlatego jedyną akceptowalną formą transferu pozostaje czasowe oddanie go do zespołu, który zagwarantuje mu regularne występy na wysokim poziomie. Ostateczna decyzja może zależeć od tego, który z zainteresowanych klubów – Milan, Tottenham czy Fiorentina – zgodzi się na rolę „inkubatora” dla talentu, który za rok ma wrócić na Santiago Bernabeu jako gotowy produkt.