Sporting CP jest gotowy sprzedać Pedro Goncalvesa za kwotę rzędu 20-25 milionów euro podczas trwającego okienka transferowego. Jak donoszą media, lizboński klub znacząco złagodził swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie 28-letniego pomocnika.
Decyzja o obniżeniu ceny to prawdziwy przełom, biorąc pod uwagę, że w przeszłości Sporting odrzucał znacznie wyższe propozycje. Aston Villa, która od dawna obserwuje Portugalczyka, oferowała wcześniej około 40 milionów euro, ale spotkała się z odmową. Podobny los spotkał Bayer Leverkusen, gdy niemiecki klub próbował pozyskać zawodnika za 30 milionów euro. Obecna wycena jest niemal o połowę niższa od kwoty, którą kiedyś proponował zespół z Premier League, co wynika z aktualnych warunków rynkowych i uznania, że nadszedł czas na rozstanie.
Jorge Mendes wkracza do gry o przyszłość lidera Sportingu
Pedro Goncalves zapisał się w historii Sportingu jako postać niezwykle wpływowa, notując 97 bramek i 66 asyst. Jego wszechstronność pozwala na grę zarówno na skrzydłach, jak i w środku pola, co czyni go łakomym kąskiem dla europejskiej elity. W proces transferowy zaangażował się już znany agent Jorge Mendes, który ma badać możliwości w najsilniejszych ligach Europy. Jego obecność przy negocjacjach może znacznie przyspieszyć rozmowy i doprowadzić do licytacji między klubami Premier League, które szukają kreatywnych wzmocnień przed nowym sezonem.
Dla Aston Villi i trenera Unaia Emery'ego nowa cena za doświadczonego Portugalczyka to sygnał do ponownego ataku. Goncalves ma na koncie trzy tytuły mistrza Portugalii i udowodnioną skuteczność na najwyższym poziomie, co idealnie wpisuje się w potrzeby klubu z Birmingham. Przy wsparciu Mendesa, który planuje zaoferować piłkarza czołowym markom na kontynencie, walka o podpis pomocnika nabiera tempa. Sporting uznał, że to ostatni moment, aby zarobić na sprzedaży swojej gwiazdy, zanim jej wartość rynkowa ulegnie dalszym zmianom.
