Everton poważnie analizuje możliwość zakontraktowania Sama Johnstone'a, bramkarza Wolverhampton Wanderers, o czym poinformował dziennik Daily Mail. 33-letni golkiper, który ma na koncie cztery występy w reprezentacji Anglii, jest postrzegany jako idealny kandydat do wzmocnienia obsady bramki na Goodison Park. Sytuacja nabrała tempa w obliczu możliwego odejścia dotychczasowego numeru dwa w ekipie „The Toffees”, Marka Traversa, który wzbudził zainteresowanie innych klubów, w tym walczącego o awans Wrexham. Johnstone, mimo ważnego do 2028 roku kontraktu, może być dostępny na rynku transferowym po tym, jak jego obecny zespół pożegnał się z najwyższą klasą rozgrywkową.
Sam Johnstone
Wolverhampton Wanderers→Everton
Doświadczony bramkarz ma za sobą solidną karierę na angielskich boiskach, notując łącznie 375 profesjonalnych występów, z czego 85 na poziomie Premier League. Jak podkreślają media w Anglii, dla Johnstone'a powrót do elity jest priorytetem, zwłaszcza że zawodnik wciąż po cichu liczy na ponowne powołanie do drużyny narodowej, w której ostatni raz wystąpił w 2023 roku. Pozostanie w Championship po spadku „Wilków” mogłoby definitywnie zamknąć mu drogę do kadry, dlatego przeprowadzka do Liverpoolu wydaje się dla niego atrakcyjną opcją, nawet jeśli początkowo musiałby pogodzić się z rolą zmiennika.
Warto przypomnieć, że Johnstone trafił do Wolverhampton latem 2024 roku z Crystal Palace za kwotę około 11,9 miliona euro. Choć jego wartość rynkowa jest obecnie szacowana na znacznie niższym poziomie, Everton widzi w nim nie tylko zabezpieczenie sportowe, ale także lidera szatni. Temat transferu jest również powiązany z niepewną przyszłością innego bramkarza Wolves, Jose Sa, który znajduje się na radarze tureckiego Besiktasu. Wcześniej zainteresowanie Johnstone'em przejawiał Manchester United, jednak „Czerwone Diabły” ostatecznie skierowały swoją uwagę na Karla Darlowa z Leeds United, co otwiera Evertonowi wolną drogę do finalizacji rozmów.
Obecnie negocjacje znajdują się w fazie wstępnej, a klub z Goodison Park sonduje finansowe oczekiwania Wolverhampton. Kluczowym czynnikiem dla powodzenia tej transakcji będzie decyzja samego zawodnika, który musi rozważyć, czy woli regularną grę na zapleczu Premier League, czy walkę o miejsce w składzie u boku Davida Moyesa. Na ten moment Sam Johnstone pozostaje zawodnikiem „Wilków”, przygotowującym się do nowego sezonu w Championship.