Lizboński klub podjął zdecydowane kroki w celu przewietrzenia kadry, a jednym z głównych kandydatów do odejścia stał się Giorgi Kochorashvili. Jak informują media w Portugalii, Sporting CP postawił sobie za cel odzyskanie przynajmniej 5,5 miliona euro, które zainwestował w 27-letniego środkowego pomocnika reprezentacji Gruzji zaledwie rok temu. Choć zawodnik ma ważny kontrakt aż do czerwca 2030 roku, jego przygoda na Estádio José Alvalade nie potoczyła się zgodnie z oczekiwaniami, co skłania władze klubu do rozważenia radykalnych kroków transferowych.
Giorgi Kochorashvili
Sporting CP→?
Obecnie na stole brakuje konkretnych ofert definitywnego wykupu, co zmusza Sporting do zmiany strategii negocjacyjnej. Temat transferu Gruzina opisują media w Grecji, wskazując na poważne zainteresowanie ze strony Panathinaikosu oraz PAOK-u Saloniki. Jeśli do klubu nie wpłynie satysfakcjonująca propozycja transferu gotówkowego, włodarze z Lizbony mają być otwarci na wypożyczenie zawodnika z opcją obowiązkowego wykupu w 2027 roku. Taki scenariusz pozwoliłby odciążyć budżet płacowy i dać piłkarzowi szansę na regularną grę, której brakuje mu w obecnym zespole.
W wyścigu o podpis 26-krotnego reprezentanta Gruzji pozostają także kluby z Półwyspu Iberyjskiego. Oprócz greckich kierunków, Kochorashvili znajduje się na radarze Getafe oraz Celty Vigo, a w kontekście powrotu wymienia się także jego były klub, Levante. Piłkarz, którego wartość rynkowa oscyluje w granicach 4 milionów euro, rozegrał w barwach Sportingu 18 spotkań, nie zdobywając w nich żadnej bramki. Brak stabilnej formy sprawił, że pomocnik nie zdołał wywalczyć sobie stałego miejsca w rotacji, co przy obecnych ambicjach klubu stawia go w trudnym położeniu przed nadchodzącym sezonem.
Sytuacja Gruzina musi wyjaśnić się w najbliższych tygodniach, gdyż Sporting chce zamknąć kadrę przed kluczową fazą przygotowań. Na ten moment najbardziej prawdopodobnym scenariuszem pozostaje roczna przeprowadzka do Grecji lub powrót do hiszpańskiej La Liga na zasadzie wypożyczenia.