Real Madryt rozpoczyna operację mającą na celu sprowadzenie Alexisa Mac Allistera z Liverpoolu. José Mourinho, który wrócił na ławkę trenerską Królewskich, postawił sprawę jasno: Argentyńczyk jest priorytetem do wzmocnienia środka pola.
Hiszpański klub jest gotowy wyłożyć na stół 70 milionów euro, aby spełnić żądania swojego szkoleniowca. Mourinho planuje przebudowę drugiej linii i widzi w Mac Allisterze idealnego partnera dla Aureliena Tchouaméniego. Portugalczyk chce stworzyć duet w systemie z podwójnym pivotem, opierając siłę zespołu na Francuzie oraz Federico Valverde. Aby sfinansować ten ruch i zrobić miejsce w kadrze, Real Madryt rozważa nawet sprzedaż Eduardo Camavingi, co pokazuje determinację trenera w dążeniu do realizacji nowej wizji taktycznej.
Argentyńczyk zamiast gwiazdy Chelsea
Wybór Mac Allistera nie jest przypadkowy, ponieważ Real Madryt oficjalnie zrezygnował z walki o Enzo Fernandeza. Powodem wycofania się z negocjacji z Chelsea była zaporowa cena wynosząca 120 milionów euro. W tej sytuacji oczy skautów i Mourinho zwróciły się ponownie w stronę Anfield. Mac Allister, który trafił do Liverpoolu w 2023 roku za 35 milionów funtów, stał się tam kluczową postacią i pomógł drużynie wywalczyć mistrzostwo Anglii. Jego umiejętność gry box-to-box oraz instynkt strzelecki mają być kluczowe dla sukcesów na Santiago Bernabéu.
Sytuacja kontraktowa pomocnika stawia Liverpool w trudnym położeniu. Do końca umowy Argentyńczyka pozostały dwa lata, a brak rozmów o nowym kontrakcie tylko podsyca spekulacje. Jeśli zawodnik zasygnalizuje chęć przenosin do Madrytu, presja na władze The Reds znacznie wzrośnie. Mourinho naciska na transfer doświadczonego gracza, który sprawdził się na poziomie reprezentacyjnym i ligowym. Kwota 70 milionów euro stanowi jasny próg negocjacyjny, który Real Madryt jest w stanie zaakceptować, byle tylko dopiąć swego jeszcze w tym oknie transferowym.
