Chelsea wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Marco Palestry, 21-letniego obrońcy Atalanty. Jak donoszą media, londyński klub nawiązał już kontakt w sprawie transferu reprezentanta Włoch, rzucając wyzwanie Manchesterowi City.
Według informacji przekazanych przez Gianlukę Di Marzio, walka o utalentowanego defensora nabiera tempa przed sezonem 2026/27. Manchester City intensyfikuje swoje działania, szukając alternatywy na prawą obronę, gdzie obecnie występuje Matheus Nunes. Choć Chelsea ma już w kadrze dwóch zawodników na tę pozycję, zespół prowadzony przez Xabiego Alonso niespodziewanie dołączył do licytacji. Obie potęgi z Premier League wykonały konkretne ruchy, kontaktując się z otoczeniem zawodnika, aby wybadać grunt pod letnią transakcję.
Włoch czeka na ofertę z Mediolanu
Mimo ogromnego zainteresowania z Anglii, serce Marco Palestry bije dla innego klubu. Młody piłkarz jest zdecydowany na transfer do Interu Mediolan i obecnie czeka, aż Atalanta porozumie się z mistrzami Włoch w kwestii kwoty odstępnego. Palestra ma za sobą przełomowy czas na wypożyczeniu w Cagliari, gdzie rozegrał ponad 3000 minut w 37 meczach Serie A. Jego dorobek to jeden gol oraz cztery asysty, co wystarczyło, by przyciągnąć wzrok największych marek w Europie wyceną na poziomie 50 milionów euro.
Sytuacja jest o tyle ciekawa, że wychowanek Atalanty wciąż nie wywalczył stabilnej pozycji w swoim macierzystym klubie, a mimo to stał się bohaterem jednej z najciekawszych sag transferowych tego lata. Manchester City widzi w nim rozwiązanie problemów z obsadą prawej strony boiska, gdzie Rico Lewis nie zdołał jeszcze stać się w pełni wiarygodnym punktem zespołu. Chelsea natomiast szuka wzmocnień mimo posiadanych opcji, co czyni ten wyścig jeszcze bardziej nieprzewidywalnym dla kibiców w Londynie i Manchesterze.
