Rywalizacja o Mateusa Fernandesa nabiera tempa. Jak informuje reporter Ben Jacobs, Tottenham Hotspur złożył oficjalne zapytanie w sprawie 21-letniego środkowego pomocnika West Hamu United. Młody Portugalczyk, który trafił do Londynu z Southampton za 38 milionów funtów, stał się jednym z najbardziej pożądanych zawodników na rynku po indywidualnie udanym sezonie. Mimo trudnej sytuacji sportowej Młotów, Fernandes wyrósł na postać centralną zespołu, co przełożyło się na drastyczny wzrost jego wartości rynkowej, szacowanej obecnie nawet na 100 milionów euro.
Mateus Fernandes
West Ham United→Tottenham Hotspur
West Ham United, zmuszony do podreperowania budżetu i zebrania około 150 milionów funtów ze sprzedaży zawodników, wycenił swoją gwiazdę na 85 milionów funtów. Kwota ta nie odstrasza największych marek w Europie. Poza Tottenhamem, sytuację monitorują Paris Saint-Germain oraz Real Madryt. Według doniesień The Athletic, w umowie zawodnika widnieje zapis o 15-procentowej prowizji od kolejnego transferu dla jego poprzedniego klubu, co dodatkowo usztywnia stanowisko negocjacyjne władz z London Stadium.
Mimo ofensywy transferowej ze strony Spurs, przenosiny na Tottenham Hotspur Stadium wydają się obecnie mało prawdopodobne. Jak donosi TEAMtalk, priorytetem dla Fernandesa jest dołączenie do Manchesteru United. Portugalczyk ma być zdeterminowany, by pójść w ślady swoich idoli z Old Trafford, a ekipa Czerwonych Diabłów przygotowuje już pierwszą oficjalną ofertę, która ma opiewać na ponad 80 milionów funtów. Menedżer Michael Carrick widzi w 21-latku idealnego następcę dla odchodzącego Casemiro.
Mateus Fernandes, urodzony w Olhão, to wychowanek Sportingu CP, który w bieżącym roku zadebiutował w dorosłej reprezentacji Portugalii. Jego wszechstronność w środku pola oraz umiejętność kreowania gry sprawiły, że stał się priorytetem transferowym dla INEOS. Choć Tottenham pozostaje w grze, kluczowe w tej sadze mogą okazać się osobiste preferencje piłkarza, który czeka na konkretne ruchy ze strony Manchesteru United.