Letnie okno transferowe w 2026 roku rozpoczyna się od mocnego uderzenia na rynku francuskim. Jak donoszą media, Hicham Boudaoui stał się jednym z najbardziej pożądanych pomocników Ligue 1. 26-letni reprezentant Algierii, który od 2019 roku broni barw OGC Nice, wzbudził poważne zainteresowanie ze strony Aston Villi. Klub z Birmingham nie jest jednak osamotniony w wyścigu o podpis zawodnika – sytuację bacznie monitoruje również Brighton & Hove Albion, a także tureckie Galatasaray, które już wcześniej próbowało sprowadzić piłkarza do Stambułu.
Hicham Boudaoui
Nice→Aston Villa
Boudaoui ma za sobą pracowity sezon 2025/2026, w którym rozegrał 25 spotkań ligowych, notując jedną bramkę i dwie asysty. Jego wszechstronność w środku pola oraz doświadczenie reprezentacyjne (33 występy w kadrze Algierii) sprawiają, że jest łakomym kąskiem dla klubów szukających balansu między defensywą a rozegraniem. Według doniesień medialnych, obecna wartość rynkowa zawodnika oscyluje w granicach 12 milionów euro, choć wcześniejsze negocjacje sugerowały, że Nicea może oczekiwać kwoty sięgającej nawet 20 milionów euro, aby zgodzić się na przedwczesne zakończenie współpracy.
Sytuacja kontraktowa Algierczyka jest stabilna, gdyż jego umowa z francuskim klubem obowiązuje do czerwca 2027 roku. Daje to OGC Nice silną pozycję negocjacyjną, zwłaszcza że w grze pozostają również kluby z Bundesligi oraz Watford. Warto przypomnieć, że w lutym 2026 roku Galatasaray złożyło ofertę wypożyczenia z opcją wykupu za 15 milionów euro, która została odrzucona przez władze z Lazurowego Wybrzeża. Teraz, przy zainteresowaniu ze strony bogatych klubów Premier League, kwota transferu może stać się kluczowym elementem licytacji.
Obecnie zawodnik przebywa na zgrupowaniu przed nadchodzącymi wyzwaniami reprezentacyjnymi, co może nieco opóźnić finalne decyzje klubowe. Niemniej jednak, otwarcie okna transferowego we Francji sprawia, że Aston Villa oraz pozostali pretendenci muszą działać szybko, jeśli chcą zabezpieczyć podpis środkowego pomocnika przed startem przygotowań do nowego sezonu. Na ten moment negocjacje trwają, a Boudaoui pozostaje jednym z najgorętszych nazwisk na liście życzeń klubów walczących o europejskie puchary.