Tottenham Hotspur wyrasta na jednego z głównych graczy w letnim oknie transferowym. Jak donoszą media, klub z Londynu poważnie rozważa sprowadzenie Jeana-Matteo Bahoyi z Eintrachtu Frankfurt. To nazwisko pojawia się w kontekście wzmocnienia siły ognia drużyny prowadzonej przez Roberto De Zerbiego.
Władze Tottenhamu szukają nowych rozwiązań w ofensywie i zidentyfikowały 21-letniego Francuza jako idealną alternatywę dla Savinho z Manchesteru City. Choć klub z Londynu interesował się Brazylijczykiem już w styczniu, teraz to właśnie Bahoya stał się realnym celem transferowym. Według doniesień The Athletic, Spurs nawiązali już pierwszy kontakt z przedstawicielami młodzieżowego reprezentanta Francji. Chcą w ten sposób wybadać, czy zawodnik jest zainteresowany przeprowadzką do stolicy Anglii, gdzie mógłby stać się ważnym elementem nowego projektu sportowego.
Walka o talent z Bundesligi nabiera tempa
Sytuacja rynkowa Jeana-Matteo Bahoyi jest dynamiczna, a jego odejście z Bundesligi tego lata wydaje się niemal przesądzone. Eintracht Frankfurt wycenia swojego skrzydłowego na kwotę oscylującą w granicach 60,5 do 70 milionów euro. Mimo że Tottenham nie złożył jeszcze formalnej oferty niemieckiemu klubowi, zainteresowanie ze strony ENIC jest bardzo konkretne. Wszechstronność Bahoyi, który może występować na lewym skrzydle oraz w ataku, sprawia, że jest on łakomym kąskiem dla czołowych ekip Premier League szukających świeżości w formacjach ofensywnych.
Transfer Francuza byłby jasnym sygnałem, że Tottenham nie zamierza oszczędzać na wzmocnieniach. Jean-Matteo Bahoya przyciąga uwagę nie tylko swoją szybkością, ale i potencjałem, który dostrzegają skauci w całej Europie. Choć negocjacje są na wczesnym etapie, determinacja londyńczyków może doprowadzić do szybkiego finału rozmów. Frankfurt czeka na oficjalne pismo, a kibice w Londynie zastanawiają się, czy to właśnie ten młody talent wypełni lukę w składzie i stanie się nowym ulubieńcem trybun na Tottenham Hotspur Stadium.
