Raków Częstochowa przed meczem z Pogonią Szczecin nie zamierza ograniczać się do reagowania na rywala. Dawid Szwarga podkreśla, że dobrze zna sposób gry Portowców i wie, gdzie jego zespół może szukać przewagi.
Pogoń przyjedzie do Częstochowy po serii pięciu ligowych zwycięstw, więc przed Rakowem stoi jedno z trudniejszych zadań w tej części sezonu. Szwarga nie ukrywa jednak, że rywal nie jest dla niego niewiadomą.
Znamy silne strony tego zespołu, wiemy, co ten zespół chce robić na każdej wysokości boiska i będziemy się starali to wykorzystać
Szkoleniowiec zaznaczył przy tym, że przygotowanie pod konkretnego przeciwnika nie oznacza odejścia od własnych zasad. W Rakowie trwa budowa sposobu gry, który ma być powtarzalny przede wszystkim w obronie, a w ataku elastyczny i dostosowany do tego, gdzie rywal zostawia przestrzeń.
Raków przystąpi do ligowego starcia po awansie w Pucharze Polski. Częstochowianie wyeliminowali Motor Lublin po rzutach karnych, a wcześniej doprowadzili do remisu dzięki bramce w końcówce.
Szwarga zwracał uwagę nie tyle na sam wynik, co na sposób, w jaki zespół pracował bez piłki i reagował w trudniejszych momentach.
To, co zobaczyliśmy w Lublinie, jeśli chodzi o zaangażowanie zespołu i pracę zespołu, jest bazą, na której chcemy budować
Teraz ten fundament zostanie sprawdzony znacznie mocniej. Pogoń jest trzecia w tabeli, punktuje regularnie i ma za sobą pięć wygranych z rzędu. Mecz obu ekip w najbliższy poniedziałek, 2 listopada. Start o godzinie 20.15.
