„Świetny sposób na marnowanie czasu”. Lewis Hamilton wściekły na Ferrari po GP Holandii

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
23 sierpnia 2026 22:09
„Świetny sposób na marnowanie czasu”. Lewis Hamilton wściekły na Ferrari po GP Holandii
Źródło: autosport.com

Niedzielne Grand Prix Holandii zakończyło się ogromną frustracją Lewisa Hamiltona. Siedmiokrotny mistrz świata, który linię mety przeciął na czwartej pozycji, otwarcie skrytykował brak zdecydowanych decyzji strategicznych w boksach Ferrari.

Punktem zapalnym okazała się sytuacja z 35. okrążenia. Hamilton, jadący na innej strategii, utknął za wyraźnie wolniejszym Charlesem Leclerkiem. Mimo że Brytyjczyk dysponował lepszym tempem, zespół nie wydał polecenia zamiany pozycji. Sytuacja ciągnęła się aż do 43. kółka, kiedy to Monakijczyk zjechał na pit-stop. Hamilton nie krył sarkazmu przez radio, rzucając do inżynierów: „Świetny sposób na marnowanie czasu, dobra robota”.

Hamilton żąda zmian w działaniu Ferrari

Po wyścigu Hamilton w rozmowie z F1 TV wskazał na Mercedesa jako wzór do naśladowania w kwestii egzekucji poleceń. Tam George Russell bez dyskusji przepuścił Kimiego Antonelliego, co pozwoliło obu kierowcom stanąć na podium. „Chcę wygrywać. Trudno jest patrzeć przed siebie i widzieć dwóch kierowców Mercedesa, którzy dostają sygnał i natychmiast go wykonują” – przyznał rozgoryczony 41-latek.

Brytyjczyk uważa, że to właśnie te stracone sekundy za plecami zespołowego kolegi pozbawiły go szansy na walkę o podium z Russellem w końcówce wyścigu. Choć wirtualny samochód bezpieczeństwa na 70. okrążeniu ostatecznie zamroził stawkę, Hamilton podkreślił w rozmowie z Motorsport.com, że dystans do odrobienia był zbyt duży przez wcześniejszy zator. Ferrari traciło do rywali około czterech dziesiątych sekundy na samych prostych.

Mimo frustracji Hamilton docenił poprawki podwozia przywiezione do Holandii, ale zaznaczył, że włoska stajnia musi pilnie popracować nad mocą silnika. Obecnie kierowca Ferrari zajmuje ex aequo z Russellem drugie miejsce w klasyfikacji generalnej, tracąc 59 punktów do liderującego Antonelliego. Kolejna szansa na poprawę dorobku i powtórzenie sukcesu z Barcelony już za tydzień, ale Hamilton zapowiedział, że najpierw musi odbyć poważną rozmowę z zespołem.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus arrow_forward
confirmation_number
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus REKLAMA
verified_user Fortuna
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus bolt REKLAMA
% Fortuna
REKLAMA
verified Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
REKLAMA