Fatalne wieści napłynęły z padoku w Zandvoort tuż przed niedzielnym wyścigiem o Grand Prix Holandii. Max Verstappen, który wygrywał tu trzykrotnie od powrotu toru do kalendarza w 2021 roku, tym razem musi mierzyć się z ogromnymi problemami zdrowotnymi i technicznymi.
Lider Red Bulla otwarcie przyznał w rozmowie z mediami, że jego organizm odmawia posłuszeństwa w najmniej odpowiednim momencie. Holender zmaga się z osłabieniem i objawami przypominającymi grypę, co drastycznie obniża jego poziom energii podczas pożegnalnego weekendu przed własną publicznością. Choć kierowca zapewnia, że po wejściu do kokpitu potrafi się odciąć od dolegliwości, jego priorytety na ten wieczór są jasne: marzy wyłącznie o odpoczynku i śnie.
Fundamentalne wady bolidu RB22
Sytuacja na torze wygląda jeszcze gorzej niż stan zdrowia mistrza świata. Verstappen wywalczył w kwalifikacjach zaledwie siódme pole startowe, tracąc do zdobywcy pole position, Lando Norrisa, ponad cztery dziesiąte sekundy. Próby ratowania tempa poprzez drastyczne zmiany w ustawieniach po sprincie nie przyniosły żadnego rezultatu, co sugeruje głębszy kryzys w konstrukcji samochodu.
„Balans samochodu jest największym problemem. Nie jest on spójny w całym zakręcie, ale tak jest przez cały sezon. Na niektórych torach jest po prostu nieco gorzej niż na innych” – przyznał Verstappen w rozmowie z Autosportem. Kierowca podkreślił, że specyfika Zandvoort bezlitośnie obnaża słabości Red Bulla, zwłaszcza w szybkich sekcjach, gdzie brak stabilności i trakcji uniemożliwia skuteczne atakowanie rywali. Według niego zespół dotarł do ściany, której nie da się przeskoczyć samymi ustawieniami.
Niedzielny start będzie dla Holendra sentymentalnym pożegnaniem, gdyż era wyścigów w Zandvoort dobiega końca. Mimo siódmej lokaty, Verstappen stara się zachować pragmatyzm, choć nie ukrywa rozczarowania tempem rozwoju bolidu. „Jestem naprawdę usatysfakcjonowany tylko wtedy, gdy wygrywamy, ale jutro będzie to bardzo trudne” – podsumował czterokrotny mistrz świata, przewidując, że bez deszczu siódme miejsce jest obecnie szczytem możliwości jego maszyny.
