Mercedes uciszył Zandvoort. George Russell wydarł pole position w ostatniej chwili

Jarosław ZającJarosław Zając
21 sierpnia 2026 21:04
Mercedes uciszył Zandvoort. George Russell wydarł pole position w ostatniej chwili
Źródło: autosport.com

George Russell uciszył trybuny w Zandvoort, wygrywając kwalifikacje do sprintu przed Grand Prix Holandii. Brytyjczyk rzutem na taśmę pokonał Lando Norrisa o zaledwie 0,041 sekundy, zdobywając swoje trzecie pole position w sprincie w sezonie 2026.

Wynik kierowcy Mercedesa jest tym bardziej zaskakujący, że w poprzednich segmentach czasówki nie dyktował tempa. W SQ1 najszybszy był Charles Leclerc, a w SQ2 prym wiódł Oscar Piastri. Russell zaatakował jednak w decydującym momencie, wykręcając czas 1:11,567, co pozwoliło mu wyprzedzić panującego mistrza świata oraz resztę stawki w niezwykle wyrównanej sesji, gdzie czołowa czwórka zmieściła się w jednej dziesiątej sekundy.

Problemy lidera i powrót Liama Lawsona

Mniej powodów do radości miał Kimi Antonelli. Lider klasyfikacji generalnej F1 zajął dopiero piąte miejsce, tracąc do Russella 0,227 sekundy. Problemy młodego kierowcy Mercedesa zaczęły się już w SQ1, kiedy wypadł z toru w przedostatnim zakręcie, co doprowadziło do uszkodzenia podłogi w jego bolidzie. To utrudniło mu walkę o najwyższe lokaty w finałowej części kwalifikacji, w której musiał uznać wyższość nie tylko kolegi z zespołu, ale także duetu McLarena i Charlesa Leclerca.

W centrum uwagi znalazł się również Liam Lawson, który powrócił do kokpitu Red Bulla, zastępując kontuzjowanego Isacka Hadjara. Nowozelandczyk otarł się o awans do SQ3, kończąc zmagania na 11. pozycji. „Nie mam pojęcia, co się stało” — przyznał Lawson po sesji, w której stracił cztery dziesiąte sekundy do awansu do czołowej dziesiątki. W szóstej linii wystartuje obok powracającego do Formuły 1 Yukiego Tsunody, który pełni rolę zmiennika w Racing Bulls.

Dramatycznie zakończyły się kwalifikacje dla Fernando Alonso, który zamknął stawkę na 22. miejscu. Hiszpan zmagał się z awarią systemu Straight Line Mode w tylnym skrzydle oraz zablokowaniem kół w pierwszym zakręcie. Słabo wypadli również kierowcy Cadillaca — Valtteri Bottas i Sergio Perez zajęli odpowiednio 20. i 21. lokatę, wyprzedzając jedynie borykającego się z problemami technicznymi dwukrotnego mistrza świata.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus arrow_forward
confirmation_number
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus REKLAMA
verified_user Fortuna
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus bolt REKLAMA
% Fortuna
REKLAMA
verified Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
REKLAMA