Real Madryt wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Lucasa Bergvalla, 20-letniego pomocnika Tottenhamu. Jak donoszą media, Szwed podjął już decyzję o opuszczeniu Londynu tego lata.
Decyzja zawodnika o odejściu z Tottenhamu jest podyktowana obawami o regularną grę w pierwszym składzie. Sytuację Bergvalla skomplikowały transferowe plany klubu, który celuje w pozyskanie Mateusa Fernandesa oraz Sandro Tonaliego. Obaj gracze mogliby znacząco ograniczyć rolę młodego Szweda w środku pola. Choć pomocnik w ciągu dwóch sezonów prezentował nierówną formę, w swoich najlepszych momentach pokazywał wizję gry i jakość techniczną, która przyciągnęła uwagę największych marek w Europie.
Alternatywa dla wielkich transferów
Real Madryt szuka wzmocnień w środkowej strefie, a Jose Mourinho potrzebuje gracza potrafiącego kontrolować tempo meczu. Bergvall, wyceniany na około 40 milionów euro, jawi się jako znacznie tańsza opcja niż Enzo Fernandez z Chelsea, którego cena stanowi dla Królewskich barierę nie do przejścia. Mimo że Szwed nie jest jeszcze sprawdzony na najwyższym poziomie, jego profil pasuje do wizji budowy zespołu, a relatywnie niska kwota odstępnego czyni go atrakcyjnym celem transferowym.
Walka o podpis 20-latka będzie jednak niezwykle zacięta, ponieważ lista chętnych jest długa. Oprócz Realu Madryt, sytuację monitorują Chelsea, Aston Villa, Nottingham Forest oraz AC Milan. Do gry może powrócić także FC Barcelona, która starała się o pomocnika jeszcze przed jego przenosinami do Londynu. Przy potwierdzonej chęci odejścia piłkarza i zainteresowaniu ze strony gigantów, wyścig o jego podpis nabierze tempa przed zamknięciem letniego okna transferowego.
