Newcastle United desperacko szuka wzmocnień w środku pola i skierowało swój wzrok na Londyn. Jak informuje Fabrizio Romano, klub złożył ofertę za Archiego Graya, jednak Tottenham natychmiast ją odrzucił.
Sytuacja na rynku transferowym jest niezwykle dynamiczna, ponieważ Newcastle musi łatać dziurę po odejściu Sandro Tonaliego. Włoch przenosi się właśnie do Tottenhamu za rekordowe 100 milionów funtów, z czego 92,5 miliona to kwota stała, a resztę stanowią bonusy. To pierwszy przypadek w historii, gdy Spurs wydają tak ogromną sumę na jednego zawodnika. Mimo trwających rozmów w sprawie Tonaliego, londyńczycy pozostają nieugięci w kwestii Graya i nie zamierzają sprzedawać 20-letniego pomocnika w tym oknie.
Sprzeczne doniesienia i walka o środek pola
Choć Fabrizio Romano jest przekonany o złożeniu propozycji, Sky Sports przedstawia inną wersję wydarzeń. Według ich informacji Newcastle nie przedstawiło jeszcze formalnej oferty, a jedynie prowadziło wewnętrzne rozmowy na temat sprowadzenia utalentowanego gracza. Niepewność potęguje fakt, że Arsenal wykazuje intensywne zainteresowanie Bruno Guimaraesem. Utrata obu kluczowych pomocników w jednym oknie transferowym zmusiłaby Newcastle do całkowitej przebudowy formacji, co stawia klub w bardzo trudnym położeniu negocjacyjnym przed startem sezonu.
Tottenham w ostatnich godzinach wykazuje ogromną aktywność na rynku, co potwierdza również porozumienie z West Ham United w sprawie Mateusa Fernandesa za 85 milionów funtów. Newcastle pozostaje zainteresowane Grayem mimo pierwszej odmowy, ale musi brać pod uwagę alternatywne cele transferowe. Dalsze ruchy klubu zależą w dużej mierze od tego, czy Arsenal zdecyduje się na finalny krok w sprawie Guimaraesa, co mogłoby wywołać lawinę kolejnych transferów w Premier League.
