Trzy miliony euro za Óscara Garcíę i możliwe odejście do Dinama Zagrzeb? Taki scenariusz pojawił się w medialnych doniesieniach. Aktualna sytuacja kontraktowa szkoleniowca Pogoni Szczecin została szybko zweryfikowana.
Do sprawy odniósł się Daniel Trzepacz, dziennikarz od lat związany z Pogonią Szczecin. Jak przekazał na portalu X, klub nie otrzymał żadnej oferty za swojego trenera.
Nie było żadnej oferty złożonej za Oscara Garcię. Nie było też żadnego zapytania – zweryfikowałem
To istotne także z innego powodu. García ma długi kontrakt z Pogonią, a w jego umowie nie ma klauzuli wykupu. Oznacza to, że ewentualny ruch ze strony innego klubu i tak musiałby zostać zaakceptowany przez władze Portowców.
Według informacji Trzepacza na taki scenariusz w Szczecinie obecnie nie ma zgody.
Z tego, co usłyszałem, w tym sezonie za żadne pieniądze Pogoń nie zgodzi się na taki ruch
W komentarzu pod wpisem pojawił się również Alex Haditaghi. Właściciel Pogoni odpowiedział trzema symbolami „100”, co można odczytać jako potwierdzenie wersji przedstawionej przez dziennikarza.
Dla kibiców szczecińskiego klubu to ważny sygnał, bo García bardzo szybko wypracował sobie mocną pozycję. Hiszpan objął zespół w czerwcu 2026 roku i w kolejnych miesiącach wyraźnie poprawił jego funkcjonowanie.
Największą zmianę widać było w defensywie oraz organizacji gry. Pogoń zaczęła regularniej punktować, a w październiku miała za sobą serię dziewięciu ligowych spotkań bez porażki. Średnia Garcíi wynosiła wówczas 2,18 punktu na mecz. Właśnie dlatego medialne doniesienia o możliwym odejściu szkoleniowca wzbudziły tak duże zainteresowanie. Aktualnie nic nie wskazuje jednak na to, by do odejścia z Pogoni rzeczywiście miało dojść. Można spodziewać się jednak, iż w przypadku dalszych sukcesów „Dumy Pomorza” plotki o rzekomym odejściu Garcíi będą się piętrzyć.
