Werder Brema wyrasta na zwycięzcę wyścigu o podpis Kenny’ego Quetanta, 19-letniego napastnika Le Havre. Jak donosi Sky Germany, klub osiągnął już pełne porozumienie w sprawie sprowadzenia utalentowanego Francuza. To ma być pierwszy letni transfer zespołu z Bremy.
Kenny Quetant trafi do Bundesligi na zasadzie wolnego transferu, ponieważ nie podpisał profesjonalnego kontraktu ze swoim obecnym pracodawcą. Florian Plettenberg informuje, że testy medyczne zawodnika zaplanowano na czwartek. Po ich zakończeniu napastnik zwiąże się z Werderem umową obowiązującą do 2030 roku. Kontrakt zawiera również opcję przedłużenia o kolejny sezon, co pokazuje, jak dużą nadzieję pokładają w nim władze niemieckiego klubu. Werder musiał działać szybko, by zabezpieczyć przyszłość gracza.
Kulisy walki o podpis i problemy w Le Havre
Brema nie była jedynym kierunkiem rozważanym przez otoczenie piłkarza. Le Parisien wskazywało wcześniej, że faworytem do pozyskania Quetanta był Freiburg, a zainteresowanie wyrażało także Lille. Młody zawodnik w tym sezonie Ligue 1 rozegrał dziewięć spotkań i zdobył jedną bramkę. Jego sytuacja w Le Havre stała się jednak skomplikowana pod koniec marca. Od tego czasu Quetant nie pojawiał się w kadrze pierwszej drużyny, co tłumaczono brakiem zaangażowania zawodnika w sprawy francuskiego klubu.
