Alex Crook z talkSPORT poinformował, że West Ham United poważnie rozważa sprowadzenie Femiego Azeeza, co wpisuje się w nową strategię klubu polegającą na głębszej penetracji rynku Championship. Za zmianą kursu transferowego stoi Ben Chorley, były dyrektor sportowy Swindon, który niedawno dołączył do struktur londyńskiego zespołu i ma wykorzystać swoją bogatą wiedzę o niższych ligach angielskich. 25-letni Nigeryjczyk, występujący obecnie w barwach Millwall, jest postrzegany jako dynamiczne wzmocnienie prawego skrzydła, jednak „Młoty” nie są jedynym klubem monitorującym sytuację tego zawodnika.
Femi Azeez
Millwall→West Ham United
Temat transferu opisują media w Anglii, podkreślając, że Millwall zajmuje bardzo sztywne stanowisko w kwestii wyceny swojej gwiazdy. Choć wartość rynkowa piłkarza oscyluje w granicach 15-24 milionów euro, klub z południowego Londynu zapowiedział, że nie zaakceptuje żadnej oferty poniżej 15 milionów funtów (około 18 milionów euro). To i tak kwota niższa niż ta, którą rzekomo odrzucono w maju 2026 roku – wtedy to Ipswich Town miało zaoferować aż 20 milionów funtów, co spotkało się z odmową ze strony włodarzy Millwall.
Azeez ma za sobą niezwykle udany czas na zapleczu Premier League, gdzie w sezonie 2025/2026 zapisał na swoim koncie 11 bramek oraz 7 asyst, spędzając na boisku ponad 2800 minut. Jego obecny kontrakt obowiązuje do czerwca 2028 roku, co stawia Millwall w komfortowej sytuacji negocjacyjnej. Oprócz West Hamu, zainteresowanie lewonożnym skrzydłowym przejawiają także Hull City, AFC Bournemouth oraz wspomniane wcześniej Ipswich Town, co może doprowadzić do licytacji w ostatnich tygodniach okna transferowego.
Warto odnotować, że zainteresowanie West Hamu nie ogranicza się tylko do Azeeza. Według doniesień talkSPORT, na liście życzeń klubu znajdują się również inni wyróżniający się gracze z Championship, tacy jak Sorba Thomas ze Stoke City, Gustavo Hamer z Sheffield United czy Nestory Irankunda z Watfordu. Kluczowym czynnikiem przy ewentualnej przeprowadzce Nigeryjczyka na Stadion Olimpijski może okazać się determinacja samego zawodnika oraz gotowość „Młotów” do wyłożenia kwoty zbliżonej do 24 milionów euro, która mogłaby ostatecznie przekonać Millwall do sprzedaży swojego kluczowego ogniwa.