Randal Kolo Muani wyrasta na głównego bohatera letniego okna transferowego w Turynie. Jak donosi Le Parisien, 27-letni napastnik reprezentacji Francji jest bliski powrotu do Juventusu, ponieważ nie znajduje się w planach Luisa Enrique w Paryżu.
Włoski klub od dłuższego czasu naciskał na ponowne sprowadzenie zawodnika, który doskonale zna realia Serie A. Kolo Muani spędził w Juventusie drugą połowę sezonu 2024-2025 na wypożyczeniu i zaprezentował się z bardzo dobrej strony. W 19 rozegranych spotkaniach zdołał zdobyć osiem bramek, co przekonało władze klubu z Turynu do walki o jego podpis. Teraz negocjacje wchodzą w decydującą fazę, a porozumienie między gigantami z Francji i Włoch wydaje się być na wyciągnięcie ręki.
Koniec nieudanej przygody w Londynie i nowe warunki umowy
Ostatni czas nie był dla Francuza udany, co tylko przyspieszyło decyzję o zmianie otoczenia. Po tym, jak Juventus i PSG nie dogadały się wcześniej, napastnik trafił na wypożyczenie do Tottenhamu. W Londynie jednak zawiódł, strzelając zaledwie pięć goli w 41 meczach. Słaba skuteczność w Premier League sprawiła, że powrót do Włoch stał się dla niego priorytetem. Juventus widzi w nim realne wzmocnienie siły ognia, licząc na powtórkę jego skuteczności z poprzedniego pobytu w Turynie.
Według najnowszych ustaleń, tym razem transakcja ma opierać się na konkretnych zobowiązaniach. Kolo Muani ma dołączyć do Juventusu na zasadzie wypożyczenia, które będzie zawierało obowiązek wykupu zawodnika. Paryski klub czyści kadrę po sukcesie w Lidze Mistrzów, a Francuz dołączy do listy graczy opuszczających stolicę Francji, na której znaleźli się już Gonçalo Ramos oraz Lee Kang-in. Dyrektor generalny Giovanni Carnevali ma nadzieję, że wielotygodniowe negocjacje zakończą się sukcesem jeszcze w tym tygodniu.
