AS Monaco wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Erika Liry, 26-letniego pomocnika Cruz Azul. Jak donosi L’Équipe, klub z Księstwa wykazuje poważne zainteresowanie reprezentantem Meksyku, który ma stać się nowym filarem drugiej linii zespołu z Ligue 1.
Transfer Erika Liry do Europy wydaje się coraz bardziej realny, ponieważ Monaco pilnie potrzebuje wzmocnień w środku pola. Ruch ten ma zrekompensować stratę Aladjiego Bamby, który przeniósł się do Newcastle United. Dodatkowo klub przygotowuje się na prawdopodobne odejście Lamine Camary, który również wzbudza ogromne zainteresowanie na rynku transferowym. Choć negocjacje nie weszły jeszcze w decydującą fazę, dyrekcja Monaco złożyła już zapytania dotyczące warunków sfinalizowania tej transakcji z meksykańskim klubem.
Lider z Meksyku gotowy na wielki skok do Europy
Erik Lira to postać nietuzinkowa w lidze meksykańskiej, gdzie zapracował na miano kapitana Cruz Azul. Wychowanek UNAM Pumas dołączył do obecnego zespołu w styczniu 2022 roku i błyskawicznie stał się kluczowym ogniwem składu. Jego statystyki z ostatniego sezonu robią wrażenie, ponieważ rozegrał aż 45 spotkań we wszystkich rozgrywkach, z czego 41 w wyjściowej jedenastce. Dobrą formę potwierdził nie tylko jedną zdobytą bramką, ale przede wszystkim wywalczeniem dwóch kolejnych trofeów do swojej bogatej kolekcji.
Doświadczenie pomocnika nie ogranicza się jedynie do rozgrywek klubowych, co czyni go łakomym kąskiem dla europejskich skautów. Urodzony w Mieście Meksyk zawodnik ma za sobą cztery występy na Mistrzostwach Świata w barwach narodowych, co udowadnia, że potrafi radzić sobie z presją na najwyższym poziomie. Monaco widzi w nim gracza gotowego do natychmiastowego wejścia do pierwszej drużyny i stabilizacji gry w defensywnej strefie boiska. Obecnie obie strony badają grunt przed ewentualną oficjalną ofertą.
