Po sześciu latach w Europie Mark McKenzie wraca do Philadelphia Union

Jarosław ZającJarosław Zając
Po sześciu latach w Europie Mark McKenzie wraca do Philadelphia Union
Źródło: sport1.pl

Mark McKenzie 1 stycznia opuści Toulouse FC i wróci do Philadelphia Union, z którą porozumiał się w sprawie kontraktu do 2030 roku. Umowa zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon, a sam obrońca dołączy do zespołu z MLS podczas styczniowego okna transferowego.

27-letni Amerykanin trafił do Toulouse w 2024 roku i z czasem wywalczył sobie miejsce w defensywie francuskiej drużyny. Rozegrał w niej 72 mecze we wszystkich rozgrywkach, strzelił jednego gola i zanotował trzy asysty. W sezonie 2026/27 wychodził w podstawowym składzie w każdym z pierwszych pięciu spotkań Ligue 1. Kwotę transferu do Philadelphia Union szacuje się na 2,5 mln dolarów.

McKenzie wraca do klubu, w którym występował przed wyjazdem do Europy. Jako 19-latek został rzucony na głęboką wodę i rozegrał dla Union 59 spotkań, zanim po sześciu latach spędzonych na Starym Kontynencie zdecydował się na powrót. Po przenosinach do Europy debiutował w barwach KRC Genk.

Philadelphia Union pozyskała go jako zawodnika ze statusem Designated Player. McKenzie miał także opcje w innych europejskich klubach, a do powrotu trzeba było go przekonać. „Nie chodziło koniecznie o to, kto do kogo zadzwonił. Szukałem kolejnego kroku w karierze i, szczerze mówiąc, początkowo nie potrafiłem dokładnie określić, czego szukam” — powiedział. Powrót do Filadelfii uznał za właściwy również ze względu na bliskość rodziny.

Union szkoliła McKenziego przez lata w akademii i zespołach rozwojowych, zanim w 2018 roku włączyła go do pierwszej drużyny. Jego występy w Toulouse zwróciły uwagę selekcjonera reprezentacji USA Mauricia Pochettino.

Pochodzący z Nowego Jorku McKenzie ma na koncie 30 występów w reprezentacji Stanów Zjednoczonych. Znalazł się w kadrze Mauricia Pochettino na mistrzostwa świata i zagrał od pierwszej minuty w przegranym 2:3 meczu z Turcją.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!