Joan Laporta ogłosił, że zażegnał spór z Miguelem Ángelem Gilem Marínem, dyrektorem generalnym Atlético Madryt. Obaj objęli się podczas 33. zgromadzenia Europejskich Klubów Piłkarskich (EFC) w Kopenhadze, a prezes Barcelony uznał, że letnie nieporozumienia są już za nimi.
Konflikt wybuchł, gdy Barcelona zaczęła zabiegać o Juliána Álvareza, napastnika Atlético. Władze madryckiego klubu irytowało zainteresowanie zawodnikiem związanym z klubem kontraktem, a publiczne wypowiedzi Barcelony o piłkarzu zbiegły się z kontrolą finansów katalońskiego klubu przez LaLigę. Atlético krytykowało sposób prowadzenia polityki finansowej i transferowej Barcelony, a Gil Marín określił sytuację jako „prywatny cyrk”. Spór doprowadził do otwartej konfrontacji obu działaczy, a podejście Barcelony poddano ocenie dyscyplinarnej. Instytucjonalne starcie między dwoma czołowymi klubami LaLigi stało się wyjątkowo widoczne.
Laporta przedstawił uścisk z Gilem Marínem jako znak, że ich relacje osobiste i zawodowe zostały naprawione. Reporterom powiedział: „Widzieliśmy się i objęliśmy. Jestem pewien, że udało nam się już załagodzić sytuację, a od teraz wszystko jest jasne. To wspaniały człowiek, przy którym czuję się bardzo swobodnie”. Prezes Barcelony dodał, że zamknięcie okna transferowego pomogło obu stronom zostawić nieporozumienia za sobą, zamiast przenosić je na nowy sezon. Jego deklaracja nie była jednak wspólnym oświadczeniem obu klubów.
Zgromadzenie w Kopenhadze przyniosło Barcelonie także powrót do pełnego udziału w EFC. Podczas spotkania w Rzymie pod koniec 2025 roku Laporta uczestniczył w obradach jako gość, a w Kopenhadze klub odzyskał status pełnego członka i prawa głosu. Nasser Al-Khelaifi, szef EFC i prezes Paris Saint-Germain, powitał Laportę i publicznie uznał powrót Barcelony do organizacji. Prezes katalońskiego klubu wykorzystał spotkanie również do poprawy relacji z Aleksandrem Čeferinem, prezydentem UEFA. Ich stosunki były napięte od czasu rozpoczęcia projektu Europejskiej Superligi w 2021 roku. Pogodzenie się z władzami Atlético odbyło się więc w czasie szerszych starań Laporty o odbudowę relacji Barcelony w europejskiej piłce.
