Lamine Yamal potwierdził, że jego nowa celebracja po golu dla Hiszpanii była hołdem dla Thierry’ego Henry’ego. Po meczu z Chorwacją wyjaśnił, skąd wziął się gest przy chorągiewce narożnej.
We wtorek 19-letni skrzydłowy Barcelony znalazł się w podstawowym składzie reprezentacji Hiszpanii na spotkanie Ligi Narodów z Chorwacją. Hiszpanie, aktualni mistrzowie świata, wygrali 4:1, a Yamal miał bezpośredni udział w trzech z czterech bramek: zdobył dwie i asystował przy trafieniu Marca Pubilla. Jego występ przyniósł więc zarówno gole, jak i podanie, po którym Pubill podwyższył prowadzenie.
Yamal otworzył wynik już w drugiej minucie. Po jego podaniu Pubill strzelił drugiego gola Hiszpanii, a w 63. minucie skrzydłowy ponownie trafił do siatki, podwyższając prowadzenie na 3:1. Po pierwszym golu podbiegł do chorągiewki narożnej i oparł się o nią, naśladując gest kojarzony z Henrym. Były napastnik Barcelony, uznawany za najlepszego piłkarza w historii Arsenalu, występował także w tym londyńskim klubie.
Po spotkaniu zapytano Yamala o tę pozę. „Thierry Henry jest dla mnie punktem odniesienia! Ma tę legendarną celebrację i chciałem ją wykonać” — powiedział. Yamal jest również kandydatem do Złotej Piłki.
