Cristiano Ronaldo ogłosił, że opuszcza zgrupowanie reprezentacji Portugalii przed rozgrywkami Ligi Narodów, a jego siostra Elma Aveiro ostro skrytykowała kibiców, dziennikarzy i kadrę. Jej wpis w mediach społecznościowych pojawił się w środę, gdy napięcie wokół piłkarza wyraźnie wzrosło.
Wcześniej selekcjoner Portugalii Jorge Jesus próbował studzić doniesienia o narastającym konflikcie. Chodziło o niewielką liczbę minut Ronaldo w meczu z Norwegią na początku tygodnia. Piłkarz potwierdził jednak, że napięcie nie zniknęło: w oficjalnym komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych ogłosił natychmiastowe opuszczenie zgrupowania. Jak napisał, decyzję podjął „po konferencji prasowej selekcjonera reprezentacji i rozmowie z prezesem Portugalskiej Federacji Piłkarskiej”.
Ostry wpis Elmy Aveiro
W środę wieczorem na Instagramie głos zabrała Elma Aveiro, siostra 41-letniego Ronaldo. Wzięła w obronę brata, a odpowiedzialnością za sytuację obarczyła wszystkich poza nim. „CR7 zasługiwał na więcej szacunku. Reprezentacja zasługiwała na lepszą strukturę. Portugalskie dziennikarstwo zasługiwało na większe kompetencje i mniej spekulacji” – napisała.
Najostrzej zwróciła się do mieszkańców Portugalii. „Nie zasługują na to, co najlepsze. Jesteśmy zawistni, pełni pogardy i ignorancji, a w futbolu zasługujemy na powrót do przeciętności, która zawsze cechowała nasz futbol przed CR7” – oceniła. W zakończeniu podziękowała bratu: „Dziękuję za wszystko, CR7! Zasługiwałeś na więcej!”.
Wpis Aveiro pojawił się po ogłoszeniu przez Ronaldo odejścia ze zgrupowania. Wcześniej Jorge Jesus próbował tonować doniesienia o napięciu. Siostra piłkarza połączyła krytykę kibiców z zarzutami pod adresem portugalskich mediów i samej reprezentacji, podkreślając, że jej zdaniem Ronaldo nie otrzymał należnego szacunku.
