Mark Magsayo w wielkim stylu przywitał się z kategorią lekką podczas gali Zuffa Boxing 05 w Las Vegas. Filipińczyk nie dał żadnych szans Feargalowi McCrory'emu, zmuszając narożnik Irlandczyka do poddania walki w piątej rundzie. To był pokaz czystej dominacji, który zakończył się efektownym saltem zwycięzcy w ringu.
Pojedynek od samego początku przebiegał pod dyktando Magsayo, który zasypywał przeciwnika gradem ciosów i potężnymi kombinacjami. McCrory z ogromnym trudem przetrwał czwarte starcie, ale na początku piątej odsłony sędzia przerwał starcie po 21 sekundach. Były mistrz świata federacji WBC w wadze piórkowej udowodnił, że przejście do wyższej kategorii wagowej ożywiło jego karierę po wcześniejszych niepowodzeniach w walkach o tytuł.
Dominacja w Las Vegas i jasna deklaracja
Dla 30-letniego pięściarza z Bohol była to piąta wygrana z rzędu, co poprawiło jego zawodowy rekord do 29 zwycięstw i 2 porażek. Magsayo po walce nie krył pewności siebie i otwarcie zadeklarował, że czuje się obecnie najlepszym zawodnikiem w limicie 135 funtów. Pięściarz podkreślił, że znajduje się w szczytowym momencie swojej kariery i jest gotowy na starcie z każdym rywalem, który stanie mu na drodze do kolejnych sukcesów.
Wydarzenie w Meta Apex miało szczególny charakter, ponieważ był to pierwszy występ Magsayo pod szyldem Zuffa Boxing, nowej organizacji bokserskiej założonej przez szefa UFC, Danę White'a. Filipińczyk, który w 2022 roku stracił pas WBC po porażce z Reyem Vargasem, teraz zamierza na stałe zagościć w czołówce wagi lekkiej. Jego błyskawiczne zwycięstwo nad McCrorym stanowi jasny sygnał dla potencjalnych konkurentów w nowej dywizji.
