Więcej o klubie: Raków Częstochowa

Nagły zwrot w Rakowie! Odejście już przesądzone

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
3 września 2026 09:31
Nagły zwrot w Rakowie! Odejście już przesądzone

Jeszcze kilka dni temu był na boisku w jednym z najważniejszych meczów Rakowa w tym sezonie. Później wydarzyła się kuriozalna sytuacja, następnie zabrakło go w kadrze, a teraz jego przygoda w Częstochowie zmierza do końca. Historia Michaela Ameyawa nabrała zaskakującego tempa i wkrótce ma mieć swój finał.

Sam fakt spodziewanego odejścia 25-latka nie jest już tajemnicą. Weszło poinformowało, że Ameyaw jest bliski przenosin do Korony Kielce, a Kamil Głębocki przekazał, że zawodnik pożegnał się z drużyną i sztabem Rakowa. Trenował już indywidualnie.

Znacznie ciekawsze jest jednak to, jak szybko zmieniło się położenie dwukrotnego reprezentanta Polski. Jeszcze 27 sierpnia wystąpił w rewanżowym spotkaniu z Hajdukiem Split. I właśnie wtedy rozpoczęła się seria wydarzeń, która dziś wygląda szczególnie interesująco.

REKLAMA

W końcówce spotkania na tablicy zmian pojawił się numer Ameyawa. Skrzydłowy opuścił murawę, ale okazało się, że doszło do pomyłki i sztab zamierzał zdjąć innego zawodnika. Decyzji nie dało się już cofnąć. Wyraźnie zdenerwowany piłkarz po zejściu kopnął w element znajdujący się przy ławce.

– Nie wiem, co się wydarzyło, nie chcę tego komentować – mówił później Ameyaw.

Trzy dni później wydarzyło się coś, co jeszcze mocniej podsyciło pytania o jego sytuację. Skrzydłowego w ogóle zabrakło w kadrze na spotkanie z Jagiellonią Białystok. Nie była to konsekwencja urazu.

– Michael Ameyaw znalazł się dziś poza kadrą meczową ze względu na kwestie sportowe – jest to decyzja sztabu szkoleniowego Rakowa – przekazał wówczas rzecznik klubu Damian Markowski.

Wnioski nasuwają się tutaj same – w ciągu zaledwie kilku dni sytuacja zawodnika w Rakowie zmieniła się diametralnie.

Teraz wszystko zmierza w kierunku transferu do Korony. Dla kieleckiego klubu byłoby to pozyskanie zawodnika, za którego Raków niespełna dwa lata temu zapłacił około miliona euro. W obecnym sezonie Ameyaw wystąpił w dziewięciu spotkaniach i zdobył jedną bramkę.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus arrow_forward
confirmation_number
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus REKLAMA
verified_user Fortuna
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus bolt REKLAMA
% Fortuna
REKLAMA
verified Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
REKLAMA