Richarlison jest o krok od sensacyjnych przenosin do ligi tureckiej. Fabrizio Romano potwierdził, że 29-letni reprezentant Brazylii osiągnął pełne porozumienie z Trabzonsporem w sprawie warunków indywidualnego kontraktu. Napastnik Tottenhamu Hotspur otrzymał propozycję, która gwarantuje mu pensję trzykrotnie wyższą od tej pobieranej obecnie w Londynie. To jasny sygnał, że turecki klub nie zamierza oszczędzać na wzmocnieniach w końcówce letniego okna transferowego.
Choć sam zawodnik dał zielone światło na transfer, ostateczne słowo należy do władz Tottenhamu. Londyńczycy odrzucili już dwie propozycje opiewające na 15 i 20 milionów funtów, co zmusza Turków do przedstawienia trzeciej, poprawionej oferty. Sytuacja jest napięta, ponieważ Roberto De Zerbi ujawnił, że Richarlison złożył już oficjalną prośbę o transfer. Klub z Premier League jest gotowy na sprzedaż swojego gracza, jednak oczekuje kwoty, która w pełni usatysfakcjonuje zarząd.
Ofensywa transferowa w Turcji
Trabzonspor buduje zespół, który ma zdominować rozgrywki Super Lig i rzucić wyzwanie największym rywalom. Do drużyny dołączyli już tacy zawodnicy jak Mohamed Salah oraz Fabinho, co pokazuje ogromną skalę ambicji tureckiego klubu. Sprowadzenie Richarlisona ma być kolejnym krokiem w przebudowie formacji ofensywnej. Brazylijczyk, mimo wcześniejszych problemów z formą i zdrowiem, zakończył sezon 2025/26 jako najlepszy strzelec Tottenhamu z dorobkiem 12 bramek oraz 5 asyst w 43 występach.
Warto zaznaczyć, że napastnik odrzucił możliwość powrotu do Evertonu, o czym informowały media pod koniec angielskiego okna transferowego. Choć klub z Liverpoolu starał się o swojego byłego gracza już zeszłego lata, Richarlison zdecydował się na inny kierunek rozwoju kariery. Teraz wszystko zależy od tego, czy trzecia oferta Trabzonsporu przełamie opór Tottenhamu. Czasu na sfinalizowanie transakcji jest coraz mniej, a tureccy działacze pracują pod dużą presją, by domknąć kadrę przed zamknięciem rynku.
