Aryna Sabalenka w bezwzględny sposób rozprawiła się z kolejną rywalką na kortach US Open, ale to nie jej sportowa forma stała się głównym tematem dnia. Prawdziwe emocje wybuchły dopiero po meczu, gdy liderka światowego rankingu starła się z jednym z dziennikarzy podczas oficjalnej konferencji prasowej. Białorusinka poczuła się dotknięta sugestią, że zamiast na treningach, skupiała się ostatnio na zabawie.
Na korcie Sabalenka nie dała szans Polinie Iatcenko, wygrywając 6:1, 6:1, jednak w sali konferencyjnej atmosfera gwałtownie zgęstniała. Jeden z reporterów zapytał o jej nastrój, wspominając, że tydzień przed turniejem obfitował w „imprezy i zabawę”. Reakcja tenisistki była natychmiastowa i niezwykle ostra, co całkowicie zmieniło przebieg spotkania z mediami. Sabalenka uznała, że próbuje się jej zarzucić brak profesjonalizmu i niewłaściwe przygotowanie do obrony tytułu.
Ostra wymiana zdań na Arthur Ashe Stadium
„Czy wy sobie żartujecie? Imprezowanie to zabawa. Dlaczego w ogóle tak mówisz? Tylko dlatego, że wrzuciłam zdjęcia z aktywności dla marek, myślisz, że balowałam, a nie trenowałam?” – grzmiała Sabalenka, nie dając rozmówcy dojść do słowa. Dziennikarz próbował się bronić, tłumacząc, że miał na myśli liczne obowiązki sponsorskie i wystąpienia publiczne, a nie nocne życie. Tenisistka pozostała jednak nieugięta i ucięła dyskusję krótkim: „Następne pytanie”.
Napięcie nie opadło nawet wtedy, gdy reporter próbował doprecyzować swoje intencje, pytając, czy teraz zawodniczka stała się bardziej poważna i waleczna. „O tak, wcześniej nie byłam poważna. Pomyśl, zanim coś powiesz” – rzuciła ironicznie czterokrotna mistrzyni wielkoszlemowa. Przed turniejem Sabalenka zmagała się ze spadkiem formy, odpadając wcześnie w Toronto oraz Cincinnati, co wywołało falę krytyki ze strony ekspertów wątpiących w jej szanse na sukces w Nowym Jorku.
W trzeciej rundzie US Open Sabalenka zmierzy się z Kamillą Rakhimovą, ale stawką turnieju jest nie tylko kolejny puchar. Znajduje się pod ogromną presją w rankingu WTA, gdzie może stracić fotel liderki na rzecz Jeleny Rybakiny. Jeśli reprezentantka Kazachstanu dotrze do półfinału, Sabalenka zostanie zdetronizowana, co dodaje jeszcze więcej pikanterii jej nerwowym reakcjom wobec przedstawicieli mediów.
