Mercedes rozdzielił kierowców na Monzy. Russell nie kryje irytacji po decyzji zespołu

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
6 września 2026 22:24
Mercedes rozdzielił kierowców na Monzy. Russell nie kryje irytacji po decyzji zespołu
Fot.: autosport.com

Niedzielne popołudnie na torze Monza przyniosło rozstrzygnięcia, których nikt w garażu Mercedesa nie potrafił jednoznacznie przewidzieć przed startem. Kimi Antonelli odniósł zwycięstwo w Grand Prix Włoch po starcie z 19. pola, pokonując swojego kolegę z zespołu i głównego rywala w walce o tytuł, George’a Russella.

Kluczem do sukcesu Włocha okazała się odważna strategia i idealnie wymierzony moment wirtualnej neutralizacji (VSC). Mercedes zdecydował się na rozdzielenie taktyki swoich kierowców po wczesnej czerwonej kartce wywołanej wypadkiem Charlesa Leclerca. Antonelli otrzymał opony średnie, podczas gdy Russell kontynuował jazdę na twardej mieszance, co miało pozwolić mu dojechać do mety bez dodatkowego postoju. Gdy na 27. okrążeniu zatrzymał się bolid Lance’a Strolla, zespół ściągnął Włocha po świeże ogumienie, co pozwoliło mu odrobić straty i wyprzedzić Brytyjczyka w końcówce wyścigu.

Toto Wolff o braku pewności w garażu Mercedesa

Szef zespołu, Toto Wolff, przyznał otwarcie w rozmowie z mediami, w tym z serwisem Autosport, że inżynierowie nie mieli pewności, która droga okaże się słuszna. Systemy informatyczne sugerowały, że to strategia jednego postoju Russella powinna dać lepszy rezultat na mecie. „Nie wiedzieliśmy, która strategia będzie lepsza. Na tamtym etapie system mówił, że jeden postój George’a pozwoli mu wyjść na prowadzenie” – wyjaśnił Wolff, podkreślając, że ostatecznie to umiejętność Antonellego do utrzymania tempa na zużytym ogumieniu przeważyła szalę.

Decyzja o zjeździe Antonellego zapadła mimo zapewnień młodego kierowcy, że jego opony są w dobrym stanie. Zespół zauważył jednak niepokojące ślady zużycia na bolidach innych zawodników, w tym u Lewisa oraz w jednym z aut McLarena. Wolff potwierdził, że nie było długich dyskusji z kierowcą, ponieważ dane o degradacji ogumienia były jednoznaczne i wymagały natychmiastowej reakcji ze strony inżynierów na pitwallu.

George Russell nie ukrywał rozczarowania takim obrotem spraw, wierząc, że miał tempo pozwalające na wygraną przy identycznej strategii obu bolidów. „Chciałbym kontynuować jazdę na tej samej strategii, ponieważ czułem się dobrze w tej walce. Wiedziałem dokładnie, co muszę zrobić z zarządzaniem energią, aby się bronić, ale także kiedy atakować” – przyznał Brytyjczyk podczas konferencji prasowej. Po wyścigu na Monzy Russell traci do Antonellego już 66 punktów w klasyfikacji generalnej mistrzostw.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus arrow_forward
confirmation_number
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus REKLAMA
verified_user Fortuna
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus bolt REKLAMA
% Fortuna
REKLAMA
verified Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
REKLAMA