Przyszłość Mateusa Fernandesa w West Hamie wydaje się przesądzona. Jak informuje Fabrizio Romano, portugalski pomocnik jest gotowy na zmianę barw klubowych i otworzył drzwi do negocjacji z czołowymi zespołami Premier League. Piłkarz najpierw wyraził zainteresowanie przenosinami do Manchesteru United, a następnie dołączył do tego grona Tottenham.
Mateus has opened doors to both Man United first and then Tottenham, now up to the clubs.
🎥 https://youtu.be/f9UNOSOa8wg https://t.co/60tEMFbAGW
Sytuacja jest jasna: zawodnik trafi do tego klubu, który przedstawi najkorzystniejszą ofertę finansową władzom West Hamu. Klub z Londynu, po spadku z ligi, potrzebuje zastrzyku gotówki i oczekuje za swojego gracza kwoty oscylującej wokół 80-85 milionów funtów. Choć Manchester United uzgodnił już warunki kontraktu indywidualnego z zawodnikiem, nie zamierza przepłacać i ulegać finansowej presji.
W grze pozostaje Tottenham, który może wykorzystać impas w negocjacjach na linii Manchester - Londyn. West Ham zamierza twardo negocjować, licząc na zebranie funduszy rzędu 150 milionów funtów ze sprzedaży swoich kluczowych graczy, aby ustabilizować sytuację finansową po degradacji.
