Nieudana przygoda w Hiszpanii. Doświadczony obrońca może opuścić Europę dla egzotycznego kierunku

Jarosław ZającJarosław Zając
24 czerwca 2026 17:30

Przygoda Fábio Cardoso w hiszpańskiej LaLiga dobiega końca szybciej, niż ktokolwiek mógł się spodziewać. 32-letni portugalski środkowy obrońca, który trafił do Sevilli we wrześniu 2025 roku z FC Porto, nie zdołał wywalczyć sobie stałego miejsca w składzie. Jak donoszą media, jego sytuacja w zespole z Andaluzji jest skomplikowana – mimo kontraktu obowiązującego do 2028 roku, zawodnik niemal nie pojawia się na boisku. W minionym sezonie Cardoso zaliczył zaledwie cztery występy w lidze, co czyni go jednym z najrzadziej wykorzystywanych graczy w całej kadrze.

Karta transferu

Fábio Cardoso

Sevilla?

Śr. obrońca//€1.50m
Fábio Cardoso

Brak regularnej gry sprawił, że defensor zaczął rozglądać się za nowym pracodawcą, a klub nie zamierza stawiać mu przeszkód. Według hiszpańskiego dziennika „Marca”, etap Cardoso w Sewilli wydaje się być policzony. „Etap Fábio Cardoso w Sevilli zdaje się mieć policzone godziny” – informują dziennikarze, podkreślając, że piłkarz był oferowany między innymi brazylijskiemu São Paulo. Choć kierunek południowoamerykański pozostaje opcją, najnowsze doniesienia sugerują, że Portugalczyk poważnie rozważa powrót do futbolu arabskiego, gdzie czuł się znacznie pewniej.

Głównym faworytem do pozyskania zawodnika jest Al-Ain ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Cardoso doskonale zna to środowisko, ponieważ w przeszłości występował już w tym klubie na zasadzie wypożyczenia. Powrót do Azji miałby odbyć się na podobnych zasadach – Sevilla jest skłonna zgodzić się na ponowne wypożyczenie, aby odciążyć budżet płacowy. Obecna wartość rynkowa piłkarza szacowana jest na około 1,5 miliona euro, co przy jego doświadczeniu czyni go atrakcyjnym celem dla klubów z Bliskiego Wschodu.

Sytuacja Cardoso jest pokłosiem zmian w sztabie szkoleniowym Sevilli. O ile na początku swojej przygody w Hiszpanii otrzymywał jeszcze sporadyczne szanse od Matíasa Almeydy, o tyle po zmianie trenera na Luisa Garcíę Plazę, jego notowania drastycznie spadły. Nowy szkoleniowiec praktycznie nie korzystał z usług Portugalczyka, co zmusiło 32-latka do podjęcia radykalnych kroków w celu ratowania kariery. Obecnie trwają rozmowy, które mają rozstrzygnąć, czy obrońca wybierze ofertę z Brazylii, czy postawi na sprawdzony kierunek w Emiratach Arabskich.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!