Przyszłość Daichiego Kamady w Londynie dobiegła końca. 29-letni pomocnik, którego umowa z Crystal Palace właśnie wygasła, oficjalnie staje się wolnym zawodnikiem. Japończyk, wyceniany przez rynek na około 10 milionów euro, wzbudził ogromne zainteresowanie czołowych europejskich marek dzięki swojej wszechstronności i doświadczeniu na arenie międzynarodowej. W minionym sezonie Premier League Kamada wystąpił w 28 spotkaniach, będąc kluczowym elementem układanki w środku pola, co potwierdził m.in. świetnym występem przeciwko Fiorentinie w Lidze Konferencji, gdzie został wybrany zawodnikiem meczu.
Daichi Kamada
Crystal Palace→Fiorentina
Włoska Fiorentina wyrasta na jednego z głównych faworytów do pozyskania Japończyka. Klub z Florencji miał okazję z bliska przyjrzeć się umiejętnościom pomocnika podczas bezpośrednich starć w europejskich pucharach. Jak donoszą media, w wyścigu o podpis zawodnika uczestniczą także hiszpańskie ekipy – Villarreal oraz Real Sociedad. Według informacji przekazanych przez Matteo Moretto na antenie Radio MARCA, klub z San Sebastian aktywnie badał możliwość sprowadzenia Kamady, widząc w nim idealne wzmocnienie formacji ofensywnej przed nadchodzącymi rozgrywkami.
Sam zawodnik przez długi czas unikał deklaracji dotyczących swojej przyszłości, co podsycało spekulacje transferowe. Podczas jednej z konferencji prasowych przed meczem w Florencji, Kamada otwarcie przyznał: „Naprawdę nie wiem nic o mojej przyszłości i nie podjąłem jeszcze żadnej decyzji”. Ta niepewność ostatecznie przerodziła się w odejście z Selhurst Park. Reprezentant Japonii, mający na koncie 51 występów w barwach narodowych i 14 bramek, jest obecnie w trakcie intensywnego okresu, łącząc negocjacje klubowe z występami na Mistrzostwach Świata 2026, gdzie niedawno świętował swój jubileuszowy, pięćdziesiąty mecz w kadrze w starciu przeciwko Holandii.
Obecnie negocjacje z zainteresowanymi stronami trwają, a status wolnego agenta sprawia, że Kamada może liczyć na korzystne warunki kontraktowe oraz wysoki bonus za sam podpis. Choć w grze o jego usługi pojawiał się również Milan, to obecnie najbardziej konkretne sygnały płyną z Włoch i Hiszpanii. Piłkarz nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji o wyborze nowego pracodawcy.