Marquinhos otwarcie przyznaje, że nadchodząca kampania w Lidze Mistrzów będzie dla Paris Saint-Germain największym wyzwaniem w ostatnich latach. Kapitan paryżan studzi optymizm przed środowym debiutem, wskazując na rosnącą siłę konkurencji w Europie. Zespół staje przed szansą na dokonanie czegoś, co na stałe zapisze się w kronikach światowego futbolu.
Paryski klub zdominował europejskie rozgrywki w ostatnich dwóch sezonach, pokonując w finałach Inter Mediolan oraz Arsenal. Teraz podopieczni Luisa Enrique celują w trzeci triumf z rzędu, co Marquinhos określa mianem zadania ekstremalnie trudnego. Podczas konferencji prasowej, w której uczestniczył serwis Get French Football News, Brazylijczyk podkreślił, że inne czołowe ekipy przeprowadziły solidne wzmocnienia, co jeszcze bardziej podnosi poprzeczkę dla obecnych mistrzów.
„To byłoby historyczne! Bardzo trudno jest wygrać raz, potem drugi, więc zdobycie trofeum po raz trzeci jest niesamowicie skomplikowane. To kwestia ambicji i motywacji. Jeśli chcemy wygrać, musimy mieć wysokie oczekiwania i utrzymać ten poziom” – przyznał Marquinhos. Obrońca zaznaczył również, że walka o końcowy sukces musi zacząć się już od pierwszego spotkania, aby udowodnić wszystkim rywalom, jak daleko PSG zamierza zajść w tej edycji turnieju.
Według zagranicznych doniesień Paris Saint-Germain rozpocznie swoją drogę po historyczny hat-trick w środowy wieczór. Ich pierwszym rywalem będzie Slovan Bratysława, co stanowi intrygujący początek fazy ligowej. Kapitan zespołu wierzy, że kluczem do sukcesu będzie filozofia trenera Luisa Enrique, który nie boi się podejmować trudnych decyzji personalnych w celu utrzymania najwyższych standardów w szatni.
